Skip to content

pan Althamer, pan Guma i gumno z zabytkami pani Bufetowej

Nie był też zdzi­wiony Altha­mer. Gdy emo­cje nieco opa­dły, pro­wa­dził przy pomniku długą dys­ku­sję z miesz­kań­cami. Prze­ko­ny­wał ich, że Guma to sym­bol – znak ostrze­gaw­czy, a nie boha­ter do naśla­do­wa­nia. Słowa arty­sty nie prze­ko­nały jed­nak wszyst­kich.
Igno­ruje się nasze pod­sta­wowe potrzeby. Przez brak remon­tów nasze kamie­nice sypią się, a trwoni się pie­nią­dze na sztukę – skar­żył się Jakub Gaw­li­ko­wicz z KOL, trzy­ma­jąc trans­pa­rent z napi­sem: „Chcemy god­nych warun­ków mieszkaniowych”…

i trudno się z nimi nie zgo­dzić; choć odwagę inte­lek­tu­alną Arty­sty (?) A. cenimy nie od dziś…

pan-guma-althamer-praga

.….….….….….….….….….….…
ach, i jesz­cze – bez związku: za to – też z war­szawy… (z otwocka zasadniczo.)

Jak to moż­liwe, że w XXI wieku nagle jeden czło­wiek wjeż­dża koparką dru­giemu do domu, a poli­cja nie reaguje?

sztuka jako inter­wen­cja w rze­czy­wi­stość (= koparką).

429750,211966,9

{ 3 } Comments

  1. makowski | December, 17, 2009 at 10:32 | Permalink

    ach, i jesz­cze Sztuka; i też z pragi:

    Na ścia­nach XIX wiecz­nej paro­wo­zowni prace stwo­rzył Roa, znany bel­gij­ski graf­fi­ciarz. Jak wszedł na teren zabytku? Zwy­czaj­nie, obiekt jest nie­za­bez­pie­czony

    rewo­lu­cja paro­wóz dzielą.

  2. Pan Pijak | December, 17, 2009 at 13:55 | Permalink

    nowy wzor do nasla­do­wa­nia dla modych warszawiakow(=juz nie maly powstaniec)

  3. makowski | December, 17, 2009 at 15:02 | Permalink

    mały pogi­ba­niec.

Post a Comment

Your email is never published nor shared. Required fields are marked *