Nie był też zdziwiony Althamer. Gdy emocje nieco opadły, prowadził przy pomniku długą dyskusję z mieszkańcami. Przekonywał ich, że Guma to symbol – znak ostrzegawczy, a nie bohater do naśladowania. Słowa artysty nie przekonały jednak wszystkich.
– Ignoruje się nasze podstawowe potrzeby. Przez brak remontów nasze kamienice sypią się, a trwoni się pieniądze na sztukę – skarżył się Jakub Gawlikowicz z KOL, trzymając transparent z napisem: „Chcemy godnych warunków mieszkaniowych”…
i trudno się z nimi nie zgodzić; choć odwagę intelektualną Artysty (?) A. cenimy nie od dziś…

.….….….….….….….….….….…
ach, i jeszcze – bez związku: za to – też z warszawy… (z otwocka zasadniczo.)
Jak to możliwe, że w XXI wieku nagle jeden człowiek wjeżdża koparką drugiemu do domu, a policja nie reaguje?








ach, i jeszcze Sztuka; i też z pragi:
rewolucja parowóz dzielą.
nowy wzor do nasladowania dla modych warszawiakow(=juz nie maly powstaniec)
mały pogibaniec.