(…) I tylko tak powstrzymamy masową emigrację kur, które pasąc się tam, na komfortowej ściółce, doceniane są i nagradzane. Czemu to już nie u nas kurzy czempion kreuje pełne mistycznej symboliki wielkie stalowe jajo, całkowicie puste i ciemne w środku, do którego wchodzą nawet dwa tysiące kur a wychodzi pasztet podlaski? Albo ten, którego jajo jest kopią 1:1 rodzinnego obejścia? Albo – autorka jaja w kształcie pogniecionego białego kubika, wysokości piętnastu dorosłych kur? To proste: u nas nie ma odpowiednich kurników (…)
Potwór, którego stworzyć chcą domorośli neoliberałowie, będzie siał spustoszenie i będzie w ogóle straszliwy. Będzie produkował jaja na miękko oraz omlety i wszystko będzie niesmaczne. Brońmy kury, zanim przyjdą po ziemniaka.
plus: Philippe Starck thinks deep on design. ot, tak – dla rozrywki.





{ 1 } Comments
ps.
pomyłka. miało być to: Ursus Wehrli tidies up art
(ale może niekoniecznie…)
{ 1 } Trackback
[…] oszywi – u mnie. gdzieżbym: Kolegę Liberała w cierpieniu opuścił… (= wiadomo.) Gdyby jajko miało inną […]
Post a Comment