że tak Klasykę P[r]L-piosenki:
NIE ZABIERAJ NA TEREN FESTIWALU
Aparatów cyfrowych o matrycy większej niż 3.2 MPix (…)
3,25 za posiadanie, 3,3 za używanie…
tak, to musi być heineken.
.….….….….……
ps.
panowie od regulaminu:
- (trzy)przecinek(dwa)
[= kropka]




{ 5 } Comments
przekopiowali z zagranicznej instrukcji obsugi (=aparatu)
jaki hajneken, takie pixele
to dziwne
pana blog pozwala mi pic w poczcie, ale juz nie wolno mi palic
ad 1.
wiadomo; ale.
ad 2.
picie nie szkodzi (= zabija robaki); a Palenie zabija (nas).
A ja jetem za żeby nic nie wolno było zabierać, wszystko kupowywać na miejscu a bilet na tzw festiwal piwa zeby on kosztował od ilości wysłuchanej piosenki i wypitej butelki. Jak ktoś chce wypić jeden Żywiec(tfu — Hajneken) i posłuchać jednej piosenki płaci za bilet 100zł, jak chce wypić jeden Żywiec(tfu — Hajneken) i posłuchać po pół piosenki dwóch zespołów — to płaci 120zł. Itd w postępie geometrycznym do ilości półnut i flaszek w kubkach plaśtikowych.
Acha — nic nie wolno przynosić ale nago nie wpuszczamy — tiszerty po 2 stówki na wejściu.
Rokendroll!
to bardzo dobra idea: wpuszczać Golych – wypuszczać Pijanych.
{ 1 } Trackback
[…] //stąd wziąłem: http://www.trojmiasto.pl/Opener //a stąd się dowiedziałem: http://www.ooops.pl/makowskiundpepe/?p=3894 […]
Post a Comment