Skip to content

nie, żebym coś rozumiał się na Szpiegach i Te de; ale…

Po trze­cie: coś takiego jak „soli­dar­ność dzien­ni­kar­ska” nie ist­nieje i ist­nieć nie
będzie. Nie w cza­sach, gdy dzien­ni­ka­rze zapo­mnieli o obiek­ty­wi­zmie i bez zaże­no­wa­nia
wcho­dzą głę­boko do d… tej czy innej opcji poli­tycz­nej. Ser­wi­lizm zawsze przy­no­sił
opła­kane skutki, ale z nie­zro­zu­mia­łych dla mnie powo­dów sze­ro­kie rze­sze dzien­ni­ka­rzy
wiszą u pań­skiej klamki i cze­kają na ochłapy ze stołu.

Miko­łaj (PMM) – u Olgierda.
(nieco też i u nas…)
ot, co.
ochłapy mediów; albo powolny i osta­teczny (PiO) upa­dek tej pięk­nej, post-oświeceniowej Idei… jak od Wel­lsa panie. ale: jest Nadzieja: to Przy­szłość, prawda? Nowe Wolne Media…

With the vast expanse of the Inter­net, you can come across some pretty ama­zing… and unbe­lie­va­ble… finds.
Such as this descrip­tion for a “Radio Police Auto­ma­ton,” aka Robo­cop done steampunk.

robocop1924-low.jpg

{ 13 } Comments

  1. Eora | July, 31, 2008 at 10:04 | Permalink

    WROG jest wsrod nas.

  2. makowski | July, 31, 2008 at 10:25 | Permalink

    tak.
    Tępić Wroga w Swo­ich – to nasze… naj­święt… i Przede… oraz… na wieki!
    no to dodam do Towa­rzy­stwa Ado­ra­cji

  3. makowski | July, 31, 2008 at 10:41 | Permalink

    i dodam jesz­cze (trad. bz. Zw.)

    70 lat wię­zie­nia dla hakera?

    vs.

    Wyrok na Kara­dżi­cia będzie wysoki, ale wielu może rozczarować

    np.
    bar­dzo roz­cza­ruje Pomor­do­wa­nych…
    (ot, takie 2 tytuły; z Sieczki, zna­czy: z Sieci.)

  4. analogicznie | July, 31, 2008 at 12:22 | Permalink

    na szcze­scie han­del przy­cho­dzi nam z pomoca

    - Mie­szanka N-benzylpiperazyny [BPZ — sto­so­wana w lekach na psy­chozy i schi­zo­fre­nię, zde­le­ga­li­zo­wana w USA w 2002 roku — przyp. red.] i tri­flu­ome­ty­lo­fe­ny­lo­pi­pe­ra­zyny daje efekty eufo­ry­zu­jące i sty­mu­lu­jące aktyw­ność — podobne w dzia­ła­niu do eks­tazy. W mie­szance zio­ło­wej wystę­puje z kolei nie­le­galna w Austra­lii “boska szał­wia”, silny halu­cy­no­gen. Ofe­ro­wana jest w połą­cze­niu z pre­pa­ra­tami z mucho­mora czer­wo­nego, naj­star­szej uży­wa­nej przez ludz­kość rośliny halu­cy­no­gen­nej — tłu­ma­czy Jerzy Vetu­lani, pro­fe­sor Insty­tutu Far­ma­ko­lo­gii PAN.

  5. makowski | July, 31, 2008 at 13:04 | Permalink

    uff.
    (= Jest Nadzieja; nanowy wspa­niały świat… od Jutra; w pro­mo­cji, w dobrych Aptekach.

  6. analogicznie | July, 31, 2008 at 14:04 | Permalink

    tylo Ryrzy musi wyKo­pacz swo­ich regu­la­to­row wol­nego obrotu sub­stan­cjami psy­cho­ak­tyw­nymi
    by cpauo sie lepiej. wszystkim

  7. makowski | July, 31, 2008 at 14:27 | Permalink

    psy­chol­ska dla psycholaków.

  8. analogicznie | July, 31, 2008 at 14:57 | Permalink

    ale
    moze to jest jakies wyj­scie
    jakby sie tak wszy­scy nacpali
    przy­naj­mniej PoLitycy

  9. makowski | July, 31, 2008 at 15:38 | Permalink

    a to oni nie są Naćpani?!?

  10. analogicznie | July, 31, 2008 at 16:02 | Permalink

    zde­cy­do­wa­nie
    nie
    w kaz­dym razie nie biora inhi­bi­to­row wstecz­nego wychwytu(a przy­dauby sie im)
    swiat po tym robi sie Tuski

  11. makowski | July, 31, 2008 at 20:31 | Permalink

    Toski.
    (= taka Opera.)

  12. analogicznie | July, 31, 2008 at 23:46 | Permalink

    kraj spe­cjal­nej toski

  13. makowski | August, 1, 2008 at 8:48 | Permalink

    t.a.k.
    (Total­nie Absur­dalny Kraj)

Post a Comment

Your email is never published nor shared. Required fields are marked *