Skip to content

z cyklu: dekonstruktywizacja autoanalizy (self-fotograficzna; bez Samo Wyzwalania)

zdję­cie Tego Pana (= foto­grafa; Wro) przed­sta­wia­jące kurtkę innego pana, niżej p. (d. żol. ob. wol Ska) – z gadże­tem od jesz­cze innego Pana (thx nie­usta­jące!); z ame­ryki.
w dodatku na roken­drol­lo­wym festi­walu w jaro­ci­nie.
świet­nie się bawimy we wła­snym gro­nie. np. poka­zu­jąc (sobie; np.) zdję­cia; i to zaraz po zro­bie­niu – a bo już chwilę póź­niej – nudne; a bo doszło nowych Mil­jon zdjęć; jesz­cze bar­dziej hiper-Naj-aktualniejszych…
gorzej z (tzw.) Rze­czy­wi­sto­ścią; która wia­domo… skrze­czy.

makkejn2-low-jarocin.jpg

{ 7 } Comments

  1. loghos | July, 24, 2008 at 7:13 | Permalink

    Ech, strasz­nie pier­ni­czysz albo i zrzę­dzisz :) Pew­nie, że w danej chwili poka­zu­jemy se zdję­cia, które aku­rat w TEJ chwili są cie­kawe lub zabawne. Hame­ryki nie odkry­łeś (Być może zro­bil to za Cię Mac Cain, choć wąt­pię). Ponad­cza­so­wość pokaże czas. Para­dok­sal­nie, chyba :P

  2. makowski | July, 24, 2008 at 8:32 | Permalink

    Ponad­cza­so­wość pokaże czas…

    nie jestem pewien.
    i napi­sa­łem to (pier­ni­cząc albo i zrzę­dząc) – TAM. obszer­nie i z Cyta­tami ;-)
    a przede mną tacy, od Tezy o „końcu Histo­rii“
    (= wszystko było ;-)

  3. joe | July, 24, 2008 at 20:10 | Permalink

    psze Pana, teN ze skrzy­dłami to jest HUNTER?

  4. loghos | July, 24, 2008 at 23:16 | Permalink

    Ten tam Fukuy­ama, czy jak mu tam, to z rok czy dwa lata temu stwier­dził, że z tym koń­cem histo­rii to mu się pochrza­niło :) Zresztą, raczej zrzę­dzisz niż pier­ni­czysz. Czyż nie pięk­niej jest pod­cho­dzić do życia po hus­ser­low­sku, z naiw­nym zdzi­wie­niem i zachwy­ce­niem każ­dym zaob­ser­wo­wa­nym zja­wi­skiem? Fakt, że wów­czas ludzie patrzą na Cię z poli­to­wa­niem, ale po kiego przej­mo­wać się zbla­zo­wa­nymi koł­tu­nami? :D pzdr.

  5. makowski | July, 25, 2008 at 8:18 | Permalink

    » Joe
    tak.

    » loghos
    ad. 1
    ten sam. odszczekał ;-)

    ad. 2
    (niby) Lepiej. ale.
    kło­pot ze „zdzi­wie­niem i zachwy­ce­niem” jest taki, że już wszystko widzia­łem ;-)
    a co do „przej­mo­wać” – to racja.
    (moja naiwna ;-)
    sieFkońcubyłoChipisemczyjak…

  6. makowski | July, 25, 2008 at 8:19 | Permalink

    ach, i jesz­cze dodam, że bywają Rze­czy fajne i budzące Zachwyt. ale zaraz tam przyjdą Ludzie i…

  7. makowski | July, 25, 2008 at 15:36 | Permalink

    i chyba się naprawdę sta­rzeję; a bo wolę Wol­niej

Post a Comment

Your email is never published nor shared. Required fields are marked *