i co by tu jeszcze mądrego dodać…
(vonTrompka via: pajeczaki; tym razem była szybsza…)

nowe komentarze
- makowski on „jeden z najwybitniejszych przykładów brutalizmu w architekturze…”
- Eora on „jeden z najwybitniejszych przykładów brutalizmu w architekturze…”
- makowski on a to mi się akurat podoba, choć…
- Eora on a to mi się akurat podoba, choć…
- makowski on „jeden z najwybitniejszych przykładów brutalizmu w architekturze…”
[1978–1982]
las galerias P52
Meta
Pogotowie archiwalne
biblioteki
fotografia
illegal art
legal art
media
nasze
polskie blogi
prawo w sieci
przestrzeń
strony o projektowaniu
technologia tego tu
typo Grafia
warszawa
warto czasem
-




{ 10 } Comments
no
ja wczoraj (to nie moze byc bez znaczenia) oblekauem (tak babcia mowiua) kuodre
i nici w poszewce sie pruly jak stare przescieraduo
oczywiscie poszwka nowa i madeinchina
ale
czy mozna kupic cos nieChinskiego??
watpie
http://www.youtube.com/watch?v=4n3g5lUgkWk
mrm… ale Ty jestes silniejszy — na renke :]
» analog
polskie buty.
(np.)
polski przemysł od (tańszych) Butów – mocno się podnosi z zapaści. „Ryłko”, „gino rossi” „batura”, „wojas”…
PL dźinsy; ja noszę od 4 prawie lat („Dakota” ale juź chyba nie ma…) – i nie do zdarcia!
» opi
to ciekawy problem.
(ja jestem „za” – bo mam kredyt w $ na Lok. Mieszk. ale to partykularyzm ;-)
jen? euro…
(na pewno nie juan; imo.)
a (imo) chińska — choć to nie jest jednorodny kraj gospodarka – jest [przegrzana”.
i za chwile…
» Pajeczak pani
sie wie!
(ale skad Ty to… śmy My – sie nie siłowali ;-)
a jestescie PanieMakowski pewni, ze te Polskie nie zostauy jednak w Ch zrobione
albo z Ch materiauw?
;o)
no to jeszcze Kuszelas w tej samej sprawie
jak juz tak sobie linkujemy towarzysko
tak, kuszelasa rano czytalem.
a co do produkcji w / z / via: chiny…
to jux nie jest tak, jak kiedyś: Niewolnik za miskę ryźu.
on (= Niewolnik) ma juź dziś Stado Komm-Menażerów nad sobą; a oni kosztują…
a co do „materiałów” – takie np. montownie TV przenoszone z chin do europy; w tym; polski – dowodzą, źe coś sie zmienia (jednak).
chiński Chłop, posadzony przy taśmie – jest co prawda tani; ale tandetny.
toteź (=fmę; japońską, amerykańską…) kosztuje – jego brakoróbstwo.
a to boli.
mrm » ale slawa o Twojej sile i do ziem wschodnich dotarla ;))
jakies zblazowanie mnie dopadlo i zamiast nawolywac do rewolucji i na ten chinski mur niczym donKichot…
ale — realnie, mozna np nie ogladac igrzysk. banalne? ‘zyski z reklam’ moga byc odczuwalne.
» Pajęczak pani
1.
to przesadzone wieści ;-)
2.
co do chin: ja naprawdę kupiłem (b. tanie) trampki; i naprawdę rozleciały sie w takim tempie, źe indonezyjskie, malezyjskie… nike – opłacają się bardziej.
ot, i cała walka: z TANDETĄ
3.
a olimpiad i tak nie oglądam (niezaleźnie od kraju ;-)
Post a Comment