bezustannie walczmy o Wolność i Demokrację (= z Przeciwnikami, mieczem)

Chcą usunąć filozofa nazistę z bibliotek

(i ja bym nawet rozważył: spalić…?)

…………………………………………………………………

Not literally burn them, of course; the irony would surely be too much even for the most historically forgetful. No, should they be metaphorically burnt? That is, should publishers stop churning out new editions of his collected works, should libraries cull him from their collections, and should university courses purge him from their syllabuses? ‘Is it degenerate literature?’, they just about stop themselves from asking.

The occasion for this mini-outbreak of illiberal liberalism is the imminent publication of the English-language edition of Frenchman Emmanuel Faye’s 2005 intellectual scandal-mongerer, Heidegger: the Introduction of Nazism into Philosophy
Why they’re really scared of Heidegger
Tim Black

illiberal liberalism.
dobre.
za wolność Waszą i waszą.
(+ walka o pokój.)

This entry was posted in bliskie spotkania z Trzecim gatunkiem and tagged , , , , . Bookmark the permalink. Post a comment or leave a trackback: Trackback URL.

7 Comments

  1. Posted December 23, 2009 at 12:37 | Permalink

    jasne: spalić i rozsypać w kloace

  2. Posted December 23, 2009 at 12:59 | Permalink

    i zamienić na kołakowskiego (= słuszny marxista a do tego się Nawrócił-na-Nasze…)

  3. Posted December 23, 2009 at 15:15 | Permalink

    Donoszę niezwłocznie, że coś się z lay outem stało.
    Namiot zakosili czy co….

  4. Posted December 23, 2009 at 15:24 | Permalink

    prawidłowy Donos – podstawą współżycia społecznego!

  5. pajeczaki
    Posted December 23, 2009 at 22:38 | Permalink

    oczywiscie, ze spalic. przeciez juz tak w przeszlosci robiono, to sprawdzona metoda.
    niech sie tez zastanowia nad innymi.

  6. Stroeheim
    Posted December 23, 2009 at 23:34 | Permalink

    takie tam kiepskie podejście – bądźmy realistami i palmy biblioteki co 20 lat, zwłaszcza działy z filozofią… dzięki temu dzieciom nie będą się robaki w mózgach roiły
    im mniej czytasz, tym spokojniej sypiasz

  7. Posted December 24, 2009 at 10:48 | Permalink

    a filozofowie do Łopat (= tak też już było.)

Post a Comment

Your email is never published nor shared. Required fields are marked *

*
*

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

  • [i dodam może, że nie mam żadnych oszczędności, ale…]


    Według Witolda Orłowskiego (…) wprowadzenie takiego podatku obciąży klientów banków, wzrosną opłaty za kredyty, spadną oprocentowania depozytów, banki wprowadzą zmiany w tabelach opłat i prowizji.
    To uderzenie w nasze oszczędności, które będą teraz podwójnie opodatkowane: podatek Belki plus ukryty podatek od banków – twierdzi Orłowski (…)
    Tydzień temu PiS przedstawiło jeszcze dalej idący pomysł niż koncepcja SLD – zastąpmy podatkiem bankowym planowaną podwyżkę VAT z 22 do 23 proc. Partia Jarosława Kaczyńskiego nie podała jednak żadnych szczegółów poza jednym – nowy podatek dałby 7 mld zł rocznie budżetowi. Wczoraj Donald Tusk nazwał tę propozycję „bałamutną”. – W przeciwieństwie do PiS my rozumiemy, że pieniądze w bankach należą do obywateli – komentował premier…
  • Sierpień w zrujnowanej stolicy

  • nie. nie kupie ci zabawki, kolejnej. masz ich tyle w domu, prawda? nie mozesz plakac w kazdym sklepie.

    dziecko, oceniam na 2 latka, zanosi sie placzem
    w domu pobawimy sie zabawkami, ktore masz, dobrze?
    dziecko ryczy nadal.
    wiesz, ze mamusia nie ma za duzo pieniedzy (zerkam nerwowo w strone mamusi, szybko oceniam torebke, buty. no raczej nie jest to bazarowa tandeta za grosze)
    oczywiscie taki argument nie mogl tez trafic do malucha. poglebil jedynie rozpacz…
    …i wiesz-kontynuuje mama dziecka, po znaczacej pauzie-ze jesli wszystkie pieniazki wydam na zabawki,
    to nie bede miala za co kupic jedzenia.
    i wtedy bedziesz glodna,
    przewrócisz się z głodu i umrzesz.
    chcesz tego??
    cisza.
    (…)
    a mamusia oddala sie czynnosci klikania w klawiature telefonu, celem wyslania pilnego smsa.