po znajomości (nieco) info

Choć przed klubowym zagłębiem przy Dobrej nie ma już właściwie przyszłości, to Jadłodajnia Filozoficzna walczy do końca. Wszystkie środki z całonocnego koncertu w Centralnym Basenie Artystycznym mają jej pomóc stanąć na nogi po niedawnym pożarze. Oczywiście wystąpią zespoły bliskie niezależnemu, alternatywnemu profilowi klubu. Usłyszymy więc grupę Sparrow, gdzie – jak to w wypadku indie – syntezatory, beaty i gitary składają się na przekorną całość. Poetycko-rockowy Letters From Silence, bigbitowe Maki i Chłopaki oraz postbluesowe pieśniarstwo Limboskiego doskonale uzupełniają repertuar. Ale uwaga, na młodych obiecujących artystach się nie skończy, będą również gwiazdy.
Jedną z nich jest Kryzys, najważniejszy polski nowofalowy zespół lat 80. Drugą zaś Czesław Śpiewa, projekt Czesława Mozila, który zdążył już zmienić rodzime myślenie o popie. ul. Konopnickiej 6,
tel. 22 339 07 61, godz. 20.30, bilety 8 zł.

i tanie bilety – no to dam.

This entry was posted in punky reggae party and tagged , , , . Bookmark the permalink. Post a comment or leave a trackback: Trackback URL.

7 Comments

  1. Posted November 24, 2009 at 11:20 | Permalink

    Co to za zespół Kryzys?

  2. Posted November 24, 2009 at 11:21 | Permalink

    Ja bym nakazał zmienić nazwę – nie pasuje do naszej epoki pełnej sukcesów, optymizmu i bogacenia się.

  3. makowski
    Posted November 24, 2009 at 11:24 | Permalink

    słusznie.
    („Postęp”? też jakieś… staroświeckie.)
    …………………………………..
    i to chyba brylewski kiedyś niedawno powiedział, że dziś nie nazwałby kapeli „izrael” – tylko „palestyna”.
    (ech, ten tradycyjny Polskiantysemityzm…)

  4. Posted November 24, 2009 at 13:13 | Permalink

    dziejś pisało, że polacy w większości za Izraelem, za Palestyną ino mała grupla lewaków.
    Nie wiem gdzie dylemat – palestyńczycy wykorzystują terroryzm czyli broń biednych nie mających dostępu do lepszej broni, Izrael gorsy od RPA w czasach apardheidu bo tamci nie bombardowali Bantustanów.

    To co to za zespół ten Kryzys? Moze to najbezpieczniejsza nazwa.

  5. makowski
    Posted November 24, 2009 at 13:44 | Permalink

    może.
    (ale ja bym dał samo K. albo „Ka.” kk też moze być.)

  6. Posted November 24, 2009 at 16:35 | Permalink

    To iedobry pomysl jest – k w stosunku od tyłu z k

  7. makowski
    Posted November 24, 2009 at 17:43 | Permalink

    Kły.
    (= tył ka.)

Post a Comment

Your email is never published nor shared. Required fields are marked *

*
*

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

  • [i dodam może, że nie mam żadnych oszczędności, ale…]


    Według Witolda Orłowskiego (…) wprowadzenie takiego podatku obciąży klientów banków, wzrosną opłaty za kredyty, spadną oprocentowania depozytów, banki wprowadzą zmiany w tabelach opłat i prowizji.
    To uderzenie w nasze oszczędności, które będą teraz podwójnie opodatkowane: podatek Belki plus ukryty podatek od banków – twierdzi Orłowski (…)
    Tydzień temu PiS przedstawiło jeszcze dalej idący pomysł niż koncepcja SLD – zastąpmy podatkiem bankowym planowaną podwyżkę VAT z 22 do 23 proc. Partia Jarosława Kaczyńskiego nie podała jednak żadnych szczegółów poza jednym – nowy podatek dałby 7 mld zł rocznie budżetowi. Wczoraj Donald Tusk nazwał tę propozycję „bałamutną”. – W przeciwieństwie do PiS my rozumiemy, że pieniądze w bankach należą do obywateli – komentował premier…
  • Sierpień w zrujnowanej stolicy

  • nie. nie kupie ci zabawki, kolejnej. masz ich tyle w domu, prawda? nie mozesz plakac w kazdym sklepie.

    dziecko, oceniam na 2 latka, zanosi sie placzem
    w domu pobawimy sie zabawkami, ktore masz, dobrze?
    dziecko ryczy nadal.
    wiesz, ze mamusia nie ma za duzo pieniedzy (zerkam nerwowo w strone mamusi, szybko oceniam torebke, buty. no raczej nie jest to bazarowa tandeta za grosze)
    oczywiscie taki argument nie mogl tez trafic do malucha. poglebil jedynie rozpacz…
    …i wiesz-kontynuuje mama dziecka, po znaczacej pauzie-ze jesli wszystkie pieniazki wydam na zabawki,
    to nie bede miala za co kupic jedzenia.
    i wtedy bedziesz glodna,
    przewrócisz się z głodu i umrzesz.
    chcesz tego??
    cisza.
    (…)
    a mamusia oddala sie czynnosci klikania w klawiature telefonu, celem wyslania pilnego smsa.