MÓJ SĄSIAD WYJECHAŁ DO ANGLII ROK TEMU, MYSLICIE ŻE MOGĘ
JUZ WZIĄĆ JEGO SAMOCHÓD, KTÓRY ZOSTAWIŁ POD BLOKIEM?
EDWARD_KATOLIKNie wiem, jak jest z autem. Ja żonę i tapczan używam jak swoje.
Jacek. Paryż
MÓJ SĄSIAD WYJECHAŁ DO ANGLII ROK TEMU, MYSLICIE ŻE MOGĘ
JUZ WZIĄĆ JEGO SAMOCHÓD, KTÓRY ZOSTAWIŁ POD BLOKIEM?
EDWARD_KATOLIKNie wiem, jak jest z autem. Ja żonę i tapczan używam jak swoje.
Jacek. Paryż

nie. nie kupie ci zabawki, kolejnej. masz ich tyle w domu, prawda? nie mozesz plakac w kazdym sklepie.
dziecko, oceniam na 2 latka, zanosi sie placzem
w domu pobawimy sie zabawkami, ktore masz, dobrze?
dziecko ryczy nadal.
wiesz, ze mamusia nie ma za duzo pieniedzy (zerkam nerwowo w strone mamusi, szybko oceniam torebke, buty. no raczej nie jest to bazarowa tandeta za grosze)
oczywiscie taki argument nie mogl tez trafic do malucha. poglebil jedynie rozpacz…
…i wiesz-kontynuuje mama dziecka, po znaczacej pauzie-ze jesli wszystkie pieniazki wydam na zabawki,
to nie bede miala za co kupic jedzenia.
i wtedy bedziesz glodna,
przewrócisz się z głodu i umrzesz.
chcesz tego??
cisza.
(…)
a mamusia oddala sie czynnosci klikania w klawiature telefonu, celem wyslania pilnego smsa.
Albrecht Dürer
George Orwell
kaszanka
tyci tyci
2 Comments
to jakas pizowska prowokacja
jak sasiad mogl wyjechac ROK temu do Anglii?
on Kurwa! rok temu powinien wrocic z Anglii…
racja.
słuszna.
Czujność.