1.
Pozytywem jest to, że nie popsuto koncepcji dywersyfikacji dostaw gazu – mówi w TVN24 Paweł Poncyljusz, były wiceminister gospodarki w rządzie PiS.
2.
„Widzę tutaj rozwiązania, które bym określił jako wysoce dyskusyjne, bo one przede wszystkim czynią budowę gazoportu jakby mniej zasadną ekonomicznie” – uważa L. Kaczyński.
Prezydent podkreślił, że gazoport należy budować „całkowicie niezależnie od uzasadnień ekonomicznych“.
„Trzeba sobie powiedzieć, że jeżeli dzisiaj będziemy budowali system dostaw gazu do Polski, w ramach którego gazoport jest w istocie zbędny, to nacisk, żeby tego nie czynić będzie bardzo duży, szczególnie w niełatwej sytuacji ekonomicznej” – podkreślił prezydent w wywiadzie dla Polsatu.L. Kaczyński zaznaczył, że umowa z Gazpromem ma być zawarta aż na 28 lat, a poziom dostaw z Rosji w połączeniu z krajowym wydobyciem pokryje 100 proc. polskiego zapotrzebowania.
„To wszystko napawa mnie głębokim niepokojem” – dodał.
nie oddamy ani gazika.
Albrecht Dürer
George Orwell
kaszanka
tyci tyci

dorzuciłbym jeszcze kosmodrom w okolicach Limanowej, kolej podziemną Warschau-Krakau oraz podciągnięcie Zatoki Gdańskiej do Torunia – bo należy budować niezależnie od uzasadnień ekonomicznych…
oj, dorzucać to mamy z Czego. problem – z czego Odejmować…