nadal nie.

i powtarzam: (tzw.) religja (tfu!) NIE JEST sprawą osobistą.
albo Uczestniczysz (= WSPÓLNIE) albo nie.
(inaczej nie byłoby wojen religijnych bo po co?)

bosz, ile tych bzdur krąży w Głowach, nawet Madrych…

0 Responses to “nadal nie.”


  • No Comments

Leave a Reply