Waszym największym problemem jest to, że nie wierzycie w to, co widzicie. Kiedy Polak patrzy w lustro, widzi człowieka, który musi się ukrywać przed bezpieką. Wciąż widzicie siebie jako ofiarę historii…
Waszym największym problemem jest to, że nie wierzycie w to, co widzicie. Kiedy Polak patrzy w lustro, widzi człowieka, który musi się ukrywać przed bezpieką. Wciąż widzicie siebie jako ofiarę historii…

nie. nie kupie ci zabawki, kolejnej. masz ich tyle w domu, prawda? nie mozesz plakac w kazdym sklepie.
dziecko, oceniam na 2 latka, zanosi sie placzem
w domu pobawimy sie zabawkami, ktore masz, dobrze?
dziecko ryczy nadal.
wiesz, ze mamusia nie ma za duzo pieniedzy (zerkam nerwowo w strone mamusi, szybko oceniam torebke, buty. no raczej nie jest to bazarowa tandeta za grosze)
oczywiscie taki argument nie mogl tez trafic do malucha. poglebil jedynie rozpacz…
…i wiesz-kontynuuje mama dziecka, po znaczacej pauzie-ze jesli wszystkie pieniazki wydam na zabawki,
to nie bede miala za co kupic jedzenia.
i wtedy bedziesz glodna,
przewrócisz się z głodu i umrzesz.
chcesz tego??
cisza.
(…)
a mamusia oddala sie czynnosci klikania w klawiature telefonu, celem wyslania pilnego smsa.
Albrecht Dürer
George Orwell
kaszanka
tyci tyci
5 Comments
matkobosko
znowu Friedman
teraz wyszlo wznowienie?
od roku walkuja to samo
to jak? od Mosza do Mosza jezdemy? potęgą my som i basta!?
cholera, nic nie wiedziałem
a wisz Pan (x 2). co rok – prorok.
Co się porobiło, wojna bedzie szablony zmieniają codziennie, przed wojną też zmieniali.
zmiany, zmiany…