Liberalen über alles! über alles in der Land…

Czarną listą zarządzałby Urząd Komunikacji Elektronicznej. Konkretne adresy będą wskazywać UKE, policja, służby specjalne i Ministerstwo Finansów…

to ja poproszę o wpisanie. prewencyjnie.
(ew. mogę trochę Brzydkich Wyrazów und Haseł anty. = Qrva, dupa, qrva, dupa, qrva… i precz z… [= wiadomo].)

PB065608-czarna-lista-low

This entry was posted in Politik&Parano…, język wolski and tagged , , , . Bookmark the permalink. Post a comment or leave a trackback: Trackback URL.

47 Comments

  1. Posted November 6, 2009 at 10:38 | Permalink

    aa, co tam! idę na Całość.
    RZOND TO CHUJE.
    (no… co jest? jeszcze kolbami nie… Cieniasy.)

  2. Posted November 6, 2009 at 10:40 | Permalink

    ach, i oto do czego prowadzi Liberalizm und Wolny Rynek…

    Niania wypożyczała niemowlę żebrakom

    zaKommunytoniedoPomyśleniamojadrogaPanipopiołkowa…

  3. Posted November 6, 2009 at 10:41 | Permalink

    izwienitie grubost’ – czy tutaj kogoś zdrowo popierdo..ło? ja wiem, PRowskie sztuki na kiju, opinia publiczna itepe, ale Kaszebe ma chyba już co raz mniejszy kontakt z rzeczywistością?
    zacytuję klasyka z jednej partii “Ch…je precz!”

  4. Posted November 6, 2009 at 10:46 | Permalink

    zludzenia pryskaja
    ale przynajmniej sa mili
    uadnie (niektorzy) sie prezentuja (wTVi) no i nie sa z PiZu

  5. Posted November 6, 2009 at 10:47 | Permalink

    mielismy budowac 2japonie
    a tu 2chiny

  6. Posted November 6, 2009 at 10:50 | Permalink

    ja się nie znam. ale Qrvadupa, qrvadupa, qrvadupa.
    (= Ruda.)

  7. Posted November 6, 2009 at 10:58 | Permalink

    >>paniePIjak
    Pan wierzysz? widziałeś tom 2gom Japonię tutej? przecież nica nie zbudowały, nie licząc Mangi w Krakau? to i drugie Chiny też nie wyjdą, za to burdel typowo polski, miks syfu i niedojebki, wyjdzie nam wszystkim – bokiem….+ “…..uje precz !”

  8. makowski
    Posted November 6, 2009 at 11:04 | Permalink

    i TU wpisujemy instytucje, które mogłyby wpisywać (= nas) na Czarną listę:
    1. KK (= wiadomo)
    2. Min. Qltury oraz dziedzictwa Narotowego
    3. Min. Rolnictwa (= konopie i te, no… no, te…)
    4. …
    5. …

  9. Posted November 6, 2009 at 11:07 | Permalink

    MON można? i lokalny US? i oddział ZUS? i urząd tzw. miasta?

  10. Posted November 6, 2009 at 11:16 | Permalink

    mnie to smieszy, bo ja od poczontku wiedzialem czym to pachnie
    ludze o mentalnosci powiatowych sekretarzy partii (d. PZPR), przywdziali garnitury PR-oguady i zapalili kaganek przed outarzem Lyberalizmu
    na plecach internetu wygrali wybory
    no to teraz dostana kopa w dupe
    i nie pomoze straszenie PiZem i powrot Cimoszewica

    glupi kraj i glupi ludzie
    to i rzeczywistosc glupia

    znowu bedziemy najweselszym barakiem w obozie

  11. makowski
    Posted November 6, 2009 at 11:21 | Permalink

    MON koniecznie i Min. Zdrowia (= wiadomo).
    ps.
    Paniepijak
    ja wiem. ale mamy dodatnie PKB; jednak.
    i SPOŁECZEŃSTWO – jakośtam, jednak… mądrzejsze – niż ci, których (= Ono, d. OMON) wybiera…
    (choć czasem watpię ;-)

  12. Posted November 6, 2009 at 11:30 | Permalink

    tak
    dodatnie PKB
    i rosnacy dlug publiczny (glownie zagraniczny)
    kreatywna ksiegowsc
    ah
    i jeszcze trzeba na emeryten oddac znowu z 2filara
    kraj mlekiem i mijodem pynoncy
    Wielbimy Tuska i ekipe jego!
    …bypolskaroslawsilealudziomzylosiedostatniej…
    (czekm kiedy upadnie opel i Donald oguosi spouecenstwu Narodowy Program Budowy Samochodu Rodzinnego – POrsze w kazdym polskim domu!

  13. Posted November 6, 2009 at 11:34 | Permalink

    Panie!
    no, z takim Społeczeństwem (= jak pan) — to my daleko nie zajedziemy…
    (;-)

  14. Posted November 6, 2009 at 12:14 | Permalink

    oby!

  15. Posted November 6, 2009 at 12:18 | Permalink

    w żaden z możliwych sposobów nie zamierzam bronić Inwazyjnych Okupantów PełOwskich – ale skład grona proponującego owe cenzurowanie uprzednie daje do myślenia = to są sami urzędnicy, administracyjna hydra w najlepszym rozkwicie… a jak dobrze wiadomo administracja funkcjonuje w dużym oderwaniu od świata polityki [to po 1], zaś prawo wbrew złudzeniom nie jest tworzone w parlamencie [bo i przez kogo?!], jeno w zaciszach urzędniczych gabinetów – jakoś, qrva jeich mać, muszą uzasadnić swoje istnienie i zapotrzebowanie na ich usługi…
    co do śmieszności i śmiechu – mnie nie śmieszy, bo ja na nich nie głosowałem z miłości czy wiary w drugą irlandzką ekonomię, tylko w pozorowane [jak dziś widać] zdroworozsądkowe podejście do życia…. jak chcą rządzić to choć qrva logiki niechaj mi nie obrażają, ja od nich nic więcej nie potrzebuję…
    bosh, to nie ma co robić: wybór między poyebanymi fanatykami spod znaku małego pistolecika, a kramarzami z dwiema lewymi rencyma do roboty….za co, ja się pytam? za co, one mnie tak robią?
    Narut? wystarczyło wczoraj posłuchać tzw. inteligenckiej 3ki w audycji Strzyczkowskiego – jeśli to inteligencja dzwoniła do radia, to już wiem, czemu siedzimy nieustannie w ciemnej dupie

  16. Posted November 6, 2009 at 12:25 | Permalink

    ale
    [ze tak zapytam cynicznie i zuosliwie]
    w Urzendy byscie nie poszli?

  17. Posted November 6, 2009 at 12:30 | Permalink

    tak, wybór między superextra Boxerkami od calvina kleina ale bez Jajec; a Starymi Śmierdzącymi (= zgniłym Kaczym jajem) Gaciami z eMHaDe…
    (alternatywne: Czerwone Jajo Rewolucji [= wielko-Kapitalistycznej] lub Zielone Jajo Ludowo-Strażackie. oba stare.)
    ………………………………
    ale:
    my, tu (= MY TU!), w Sieci – stanowiemy zaczyn; jako ten popiełuszko, ta kopernik i to emilja plater…
    i właśnie nas (= NAS!) chcą dziś utopić…
    (= wiadomo.)

  18. Posted November 6, 2009 at 12:45 | Permalink

    pujtoooojeeeeestnaszostatniiiii

  19. Posted November 6, 2009 at 12:46 | Permalink
  20. Posted November 6, 2009 at 12:47 | Permalink

    i co pan z tymi gaciami od rana
    jakpragnezdrowia!

  21. Posted November 6, 2009 at 12:52 | Permalink

    w urząd? za ch.. i trzy gwiazdki z nieba – nie!
    2 lata robiłem w szkolnictwie wyższem jako miniurzędnik – starczy
    państwowe – z założenia złe, a jak nie złe – to niech się wytłumaczy

  22. Posted November 6, 2009 at 12:53 | Permalink

    I o co te wrzaski i tupanie nogami – kto na tych złamasów głosował? No f….g kto?

  23. Posted November 6, 2009 at 12:54 | Permalink

    (i najbardziej mnie cieszy, że osoba nie spełniła wymagań formalnychnie dostanie Kalendarza… tak, prawo być musi; i sprawiedliwość – choć wokół = Dyktatura [= wiadomo].)

  24. Posted November 6, 2009 at 12:56 | Permalink

    ps.
    Paniehunter: ja.
    głosowałem na Nich; bo nie lubię Smrodu.
    (= z powodów estetycznych.)
    —————————–
    i pytam: Gdzie – POZA „konkursem historycznym” oszywi. – Alternatywa
    (= a Echo mu.)

  25. Posted November 6, 2009 at 13:19 | Permalink

    ja, w wątłe piersi bić się nie zamierzam – tamto to była historyczna konieczność, bo kolejne ileś lat w zapachu kiszonej kapusty, mokrych sztandarów, kapci filcowych i kruchty św. Anny – to było za dużo
    ale – powtarzam się – niech nie obrażają logiki, bo to nie jest życie wieczne, zawsze można stracić – znaczy się władzę można stracić

  26. Posted November 6, 2009 at 13:31 | Permalink

    A ja mogę nie mieć TV, prądu państwowego(generator kupię), mszy i komunii codziennej, autostrad, pociągów, partii i chleba. Mogę znosić smród kapusty, Jarosława, sztandarów, i niedomytych cip niektórych posłanek. Ale wolny internet mieć MUSZĘ!
    I pójdę palić opony w Warszawie jak trzeba będzie bo konieczności historyczne to Wam się w stolycy za często zdarzają.

  27. Posted November 6, 2009 at 13:36 | Permalink

    a nie sądzicie, że i do tego Jarosław et consortes też doszliby do podbobnego wniosku technologiczno-polityczno-moralnego, przy usłużnej podpowiedzi mend urzędniczych?
    jemu tylko prozaicznie zabrakło czasu na to, bo za dużo srok za ogon łapał za jednym zamachem – ot, cała prawda…
    ja zaś w żaden sposób nie zamiarowuję znosić rzeczonych zapachów, od kaputy po genitalia poselskie – bo qrva nie mam cierpliwości i cnoty, by być rządzonym przez zamordystycznych chamów o światopoglądach skorupiaka z XIX w. z guberni mohylewskiej czy innej…

  28. Posted November 6, 2009 at 13:37 | Permalink

    i widzicie Panie S.
    pan nie pojdziesz
    inne Mondre nie pojda
    to kto ma tam siedziec?
    gupki
    a jak gupek siedzi, to i gupoty wymysla

  29. Posted November 6, 2009 at 13:39 | Permalink

    na urzendach znaczy

    Panie Hunter
    dajcie znac jak do tej warsiawki bedziecie jechali

  30. Posted November 6, 2009 at 13:45 | Permalink

    Trzeba odkurzyć stare powiedzenie z czasów komuny: zamiast liści będą wisieć członkowie rządzącej i aspirujących partii wschodnioeuropejsko-kałmuckiej odmiany demokracji.
    Ludzie zburzyli pałac zimowy, zburzyli bastylię poradzą se i z zabytkami Warszawy o ile kretyni sami nie zburzą rocznicowo odtwarzając powstanie.

  31. Posted November 6, 2009 at 13:46 | Permalink

    Panie Pijak – dam znać jak granatów nazbieram.

  32. Posted November 6, 2009 at 13:46 | Permalink

    …i opon.

  33. makowski
    Posted November 6, 2009 at 14:04 | Permalink

    ale Wszystkich będziemy rżnąć? a nie tylko (= aktualnie) [r]Żządzacych…
    no bo po co 2 razy tę samą Robotę…
    (abo i III; czy IVry…)
    jak Demokra.
    cja to.

  34. Posted November 6, 2009 at 14:17 | Permalink

    popioly i gruzy

  35. Posted November 6, 2009 at 14:20 | Permalink

    Premier zdementował także dzisiejsze doniesienia “Dziennika Gazety Prawnej”, który napisał, że dostęp do internetu ma być w Polsce limitowany, ponieważ przy okazji zdelegalizowania e-hazardu rząd chce stworzyć czarną listę domen, które będą musieli blokować dostawcy internetu.

    - Niczego takiego nie mamy zamiaru robić. Jestem ostatnią osobą, która zakazałaby wolności w jakiejś dziedzinie. Uwolnimy internet od przestępczych zachowań, takich jak pedofilia, dziecięca pornografia czy twardy hazard – powiedział premier.

    misja w Afganistanie sie nie bardzo powiodla
    idziemy na wojne ze Zuem do Internetu

    nie oddamy guzika od klawiatury

  36. Posted November 6, 2009 at 14:25 | Permalink

    Napisałem: i aspirujących – pis i sld też sie łapie.

    Ogniem i mieczem, a potem Potop i Krzyżacy, a na końcu Ziemia obiecana.

  37. Posted November 6, 2009 at 14:43 | Permalink

    i co?
    na takich szkolnych lekturach skonczymy?

  38. Posted November 6, 2009 at 14:43 | Permalink

    oby nie Spustoszone Ziemie – choć to nie nasze

  39. Posted November 6, 2009 at 16:07 | Permalink

    Potem nagle twardy hazard zamieni sie w twardą pornografię – a pornografii będziemy bronić własną obnażoną piersią i dupą.

  40. Posted November 6, 2009 at 16:45 | Permalink

    a co to jest twardy hazard? to taki z erekcją czy jak?

  41. makowski
    Posted November 6, 2009 at 17:33 | Permalink

    twardy hazard to totolotek.
    (Tacie lata kalafiorem.)
    no, Debile…

  42. Verto
    Posted November 7, 2009 at 01:22 | Permalink

    “Jestem ostatnią osobą, która zakazałaby wolności w jakiejś dziedzinie. Uwolnimy internet od przestępczych zachowań, takich jak pedofilia, dziecięca pornografia czy twardy hazard – powiedział premier.”

    Tusek czytał klasyków, chyba. To taka “walka o pokój” . A zresztą nie tylko klasyków tu widać, Doniu kryje swoich kręcilodów pryncypialną postawa.

    Brawo Doniu, ale prezydencki stolec chyba coraz dalej:)).

  43. Posted November 7, 2009 at 05:22 | Permalink

    bardzo ciekawa dyskusja
    mnie tylko pokera żal
    zamiast do szkół go obowiązkowo wprowadzać
    będzie ban
    strach pomyśleć co zakażą przy następnej pseudoaferze
    (stawiam na seks z – też nieopodatkowany)

  44. makowski
    Posted November 7, 2009 at 10:12 | Permalink

    >> Verto
    to co: żubr z białowieży? ;-//)

  45. Posted November 7, 2009 at 10:22 | Permalink

    >> Zet (z.oo)
    zakazane wszystko (+ koncesje odkażające; wyd. Min. Fin.)

  46. Verto
    Posted November 7, 2009 at 11:37 | Permalink

    Może wystawią kogoś nieskompromitowanego paroletnim “czynieniem cudów w II-giej Irlandii”.

    Żubrownik będzie miał przechlapane jeśli w ogóle wejdzie do gry. MSZ wymarzony kontrkandydat dla Kaczora.

  47. Posted November 7, 2009 at 11:58 | Permalink

    od Dawna pytam: ale gdzie Alternatywa?
    dajcie mi kogoś, coś… to przestanę głosować na Peło („…mniejsze Zło. peeło! mniejszezło! [i chórem…]“)
    ale w zamian mam KONKURSY HISTORYCZNE; dla 72 osób (+ 1dna niepełnoletnia).
    (o żubrówkach i innych bimbrach Ludowych i krus-zonach nie wspominając; bo i tak mam za wysokie ciśnienie, tfu.)

One Trackback

  1. [...] krótko – tam; i dziś – wszędzie: Tor jest projektem i otwartą siecią, który pomaga chronić [...]

Post a Comment

Your email is never published nor shared. Required fields are marked *

*
*

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

  • [i dodam może, że nie mam żadnych oszczędności, ale…]


    Według Witolda Orłowskiego (…) wprowadzenie takiego podatku obciąży klientów banków, wzrosną opłaty za kredyty, spadną oprocentowania depozytów, banki wprowadzą zmiany w tabelach opłat i prowizji.
    To uderzenie w nasze oszczędności, które będą teraz podwójnie opodatkowane: podatek Belki plus ukryty podatek od banków – twierdzi Orłowski (…)
    Tydzień temu PiS przedstawiło jeszcze dalej idący pomysł niż koncepcja SLD – zastąpmy podatkiem bankowym planowaną podwyżkę VAT z 22 do 23 proc. Partia Jarosława Kaczyńskiego nie podała jednak żadnych szczegółów poza jednym – nowy podatek dałby 7 mld zł rocznie budżetowi. Wczoraj Donald Tusk nazwał tę propozycję „bałamutną”. – W przeciwieństwie do PiS my rozumiemy, że pieniądze w bankach należą do obywateli – komentował premier…
  • Sierpień w zrujnowanej stolicy

  • nie. nie kupie ci zabawki, kolejnej. masz ich tyle w domu, prawda? nie mozesz plakac w kazdym sklepie.

    dziecko, oceniam na 2 latka, zanosi sie placzem
    w domu pobawimy sie zabawkami, ktore masz, dobrze?
    dziecko ryczy nadal.
    wiesz, ze mamusia nie ma za duzo pieniedzy (zerkam nerwowo w strone mamusi, szybko oceniam torebke, buty. no raczej nie jest to bazarowa tandeta za grosze)
    oczywiscie taki argument nie mogl tez trafic do malucha. poglebil jedynie rozpacz…
    …i wiesz-kontynuuje mama dziecka, po znaczacej pauzie-ze jesli wszystkie pieniazki wydam na zabawki,
    to nie bede miala za co kupic jedzenia.
    i wtedy bedziesz glodna,
    przewrócisz się z głodu i umrzesz.
    chcesz tego??
    cisza.
    (…)
    a mamusia oddala sie czynnosci klikania w klawiature telefonu, celem wyslania pilnego smsa.