a w Lesie miło… ludzi nie ma, Mech się zieleni po wojskowemu – to i wojskowość wyrasta spod Śniegu…
………………………………………
a tu:
Zastanawiający jest fakt, że z jednej strony wybieramy takich, którzy zaostrzają prawo w kierunku supermoralności a z drugiej strony popieramy takich, co do których organy państwowe wysuwają ciężkie zarzuty (…)
Słowem rodacy zachowują się tak jakby chcieli mieć i wódkę i zakąskę (…)
[i tu cała nadzwyczajność, ciekawość sytuacji]…
co Pana Analoga doprowadza do wniosku, że wszystko zmierza do 1dynego Niewłaściwego Końca.
i Rze to wszystko spisek: Czerwonych (tfu!)
(…) jeszcze 10 lat i się okaże, że oni już w 1970 (w grudniu) zabierali się za obalanie komuny.
entliczek pentliczek czerwony stoliczek
i nieprawda: albo raczej Prawda Złożona (= z części ;-)
– Istnieje wielkie prawdopodobieństwo, że Rosja rozpadnie się na kilka państw. Ilekroć w historii rozpadało się imperium, następstwa tego były odczuwane przez wiele lat – powiedział [Jim] Rogers…
i szczęśćbosz…
(albowiem nic – wiecznie… wiadomo.)
………………………………………
dodałbym może – jakem Marudny i Upierdliwy – że to, co widzimy (i to, co już, szcześliwie przeżyliśmy…)
– to (też) procesy, które „przez wiele lat”…
a nawet może wiecej, niż wiele (mojadrogapanipopiołkowa.)
w tym:
i ten Stoliczek Malutki, który (= niektórym) wydaje się – taki (Q.) Wyją (tkowy); a który jest tylko malutkim ten, no…
kamyczkiem.
w Szybkę.
Azjototalitaryzmu.
(d. „Komunizm” aktualnie: „Korpo-Kapitalizm, Państwowy Gdzieniegdzie”)
………………………………………
ale i te 2 Ustroje przeżyjemy, jak Tamte.
(= 2 Miecze.)
………………………………………
i dobranoc!
miłego Chlania.
(= tym, co Qlt Pjątku wyznają. 1dyna naprawdę Globalna religja…)
Albrecht Dürer
George Orwell
kaszanka
tyci tyci

ps.
donoszę też, iż Od Rana – Pan Pedęt zmienił zdanie:
to ja jusz nie wję co Myśleć.
(i Kto ją zawarł; skoro nie On…)
i co ja mam sprostowanie napisac?
>> “organiczna umowa założycielska”
no to i ja – nie (?) na temat ;-)
a najbardziej mnie (r. 1952) fascynują te ich Ry… znaczy: Twarze; i te po4rne podbródki.
po co im ten Szmal, skoro nawet nie wiedzą, po co on jest…
i że Życie mija (ich).
moze po to? ;)
ha! a ja dziś zjadłem klony parlamentarne jako przystawkę do piwa czeskiego…
no tak, kult piatku, po ICHNIEMU drinkin’ Friday
>>miłego Chlania.
(= tym, co Qlt Pjątku wyznają. 1dyna naprawdę Globalna religja…)
pan sie do Hamasu zapisau?
ze tu takie antyse.. no ksenofobiczne i we wogole
faszyzm jakis normalnie
mrm… a czy wziales chociaz jednego zielonego czlowieka do domu?
niezle sa.
>> Eora (1)
ta piramida ma swój pierwowzór; z lat 40. amerykański oczywiście Rysunek, pokazujący System (sic!) Stalinowski…
muszę kiedys wskanować.
>> Stroeheim
a Pan to Krajowe piwo pij; aby Kraj wspierać (= protekcjonizmem ;-)
>> Joe
ichniemu? a to nie po Naszemu… a bo już sie gubię.
>> herr Etyk
ja już wielokrotnie o Tej Słusznej Zmianie…
>> Pajęczak Pani
nie.
u mnie w domu i tak juz tylko Baby z Babą brakuje; a bo Dziad to sam jestem…
>> Eora (2)
tak (zawsze) podejrzewa (-łem.)
systemy biurokratyczne…
Oparte o…
I na…
Charakteryzujące się…
no.
i jeszcze; ot, tak:
a co to takiego “obiektywny ekonomista”? ;)
makowski>> ja już wielokrotnie o Tej Słusznej Zmianie…
hmmm ja bym jednak bardziej nowoczesnie
postulowau
i moze by sie udauo z tego zrobic jakis bruxellski prodżekt (=ojro)
zeby katolicy sie na pol roku na stary zakon przemianowali
a bracia starsi w wierze na muodszych
(tylko nie wiem czy strefy Gazy bysmy wtedy tu nie mieli)
wiec moze katolicy torunscy na stary zakon, a uagiewniccy na rydzykowna wiare)
to tez chyba nie – bo jakby sie wczuli w role
a zreszta
najwyzej program nie wypali (ale szkolenia sie zrobi)
A wojskowość widzę dziurami dziury zatyka. Jakie to polskie.
amen.
(ew. szalom.)
Salat et legumes (ew. szalom alejkum) ;)
;-)