„Albertynki dostały 1500 ha ziemi, bo w PRL utraciły… 69 ha
no, żesz, Qrva!
wstaję rano, czytam…
żesz!
……………………………………………
ja straciłem Dziadka i Babcię; a do tego (po 2giej Babci) działkę na kępie potockiej; tak, tak: żoliborz… tzw. dekretem bieruta… czy jak.
i się (= Qrva!) nie upominam…
a te Czarne Chytrusy…
(= sprawdzić, czy nie Rzyd…)
żesz…
lecz najważniejsza jest…
……………………………………………
(i chyba zostanę Lewakiem i tym no… Kommu… tfu! co to wspólne Rzony mają. pożytek w moim wieku niewielki; ale zawsze to lepiej, niż gejemalbertynkiem. choć Bogatym.)
……………………………………………
a na uspokojenie – ochłap.dla Nas; znaczy: Mas.
tyle mamy.
……………………………………………
Up DATEK:
– Proszę zauważyć, że kwota 360 tys. to cena, za jaką w Polsce można kupić mieszkanie, a nawet wybudować niewielki dom. Tyle wynoszą oszczędności życia normalnie zarabiających Polaków…
oto kolejny dowód, że nie jestem Normalny
(-mpolakiem).





Albrecht Dürer
George Orwell
kaszanka
tyci tyci








15 Comments
Albertariusze nie mają do stracenia nic, z wyjątkiem swoich kajdan…
a co? za dużo oszczędności macie ob. Macovsky?
czy tak po prostu (i na bezczelnego!) przyznajecie się, że Polakiem (normalnym) nie jesteście?
a półtora tysiąca za 70 to dobry biznes
taki rynkowy bardzo
‘zabieramy innym”
ale…
‘dużo jeszcze zostało do odzyskania’
tradycje zabierania Bogatym.
(= Kułakom i Te pe.).
………………………….
a co do mojej „polskości” – tak, mam coraz więcej wątpliwości;
w tym – od kiedy JESZCZE odkryłem, że mam ponoć przodka tatara (tfu!)
no i jak taki – może być Katolem i rabować Bogatych?!?
(i oddawać KC Zakonowi jak Robinhód…)
nie może…
geny zabraniają.
jak KC, to chyba Rabin(hód)???
(mnisiwydaji, że taka jest oficjalna wykładnia pochodzenia tych obcych NAM! reżymów)
przodek Tatar – rzeczywiście nienajszczęśliwiej (i jeszcze z żoną NN!)
a zaśfjatczenia jakiego nie da się załatwić?
mam wrażenie, że wszystko możliwe (szczególnie, gdy zobaczyłem takie o prześladowaniu przez reżim, tfu, tfu, komunistyczny facia, co to w ’76 krzyczał: …jesteście warchołami, a potem był nawet lektorem kw – była taka fucha – wallenrodek?)
była.
(a nawet kilka. klika znaczy.)
ps.
no i PO CO nam ten Internacjonalizm (był?)
Ja cię sunę, 360 – oszczędności życia, chyba tych normalnych Polaków, co byli ministrami.
A co do Robin Hooda, to tylko Józia, bo już ma taką pałę, że jak przywali na rozstaju dróg, to każdy z butów wyskoczy. Pani Makowski, Pan wyślij psa, wygląda na zaradnego, zaraz oszczędności się powiększą…
>> Socjo
a o czym ja mówię?!? o wysyłaniu Psa…
a ja mam (znów) 2 Psy…
(choć, jak to zwykle w Polityce – cholera wie, KTO KOGO tu ma…)
Dzielny piesek – mamuta odkopał.
hunter: to goleń Maka
ps.
ja to kocham na maksa tę sprawiedliwość dziejową. Nasze też się poszło… i nikt nam niczego nie dawa
>> joe
no właśnie.
1dnym (= nam) mówią, że mamy Grubą Krecholinią – zapomnieć (= o Żalach, Stratach, krzywdach i Pretensjach.)
a KATOLOM – mówią „weźcie i bierzcie bo to jest Krzywda i Majóntki Wasze…”
i jak tu NIE zostać Hsześcijaninem?
nie przeklinaj przy dzieciach! /tzn szczeniakach. bestia rosnie! :))
Z onetu>Wywieszenie flagi unijnej w kiblu [5] 02.01.2009 21:57
Byłoby profanacją kibla ~WC-piker
To tak dla rozładowania słusznego gniewu ludowego dawką humoru:)))). Pozdrawiam Noworocznie.
P.S Od lat w archidiecezji krakowskiej wielkie zgorszenie wywołuje zatrudnianie byłego funkcjonariusza SB Marka Piotrowskiego przez ks. infułata Bronisława Fidelusa z Bazyliki Mariackiej, który jest jednym z najbogatszych (niestety nie w sensie duchowym) księzy w Polsce. Czyżby w ten sposób owocowała stara znajomość jeszcze z czasów PRL? Kuria krakowska wobec poczynań esbeka jest też nadzwyczaj bardzo spolegliwa. [...] za: isakowicz.pl
ÓW esbek to też pełnomocnik albertynek ds. obrotu gruntami, świetnie ustosunkowany z tronem i ołtarzem, ale tego dodawać nie trzeba.
>> Pani P.
ale czasem nie wytrzymuję.
>> Verto
patrz: odpowiedź wyżej.
i właśnie dyskutuję z Kolegą z ameryki: czy warto „grzebać” w Przeszłości.
(on sugeruje, że nie warto, bo sie jej nie zmieni. ja – że jednak – wpływa…)
otóż i to jeszcze:
niestety nie tylko przeszłość nasza; a i Teraźniejszość…
One Trackback
[...] [Ooops! muzeum sztuki nienowoczesnej „⅔”] straty Moralne Narotu (wolskiego) [...]