czy ja muszę codziennie: A. czytać? B. pisać? C. […] D. …

i coby nie o hitlerze w gdańsku (czy stalinie w kato…)

Miasto rodzinne Francisco Franco – Ferrol, do 1982 r. Ferrol del Caudillo – leżące na wybrzeżu Morza Kantabryjskiego, w 33 lata po śmierci dyktatora postanowiło odebrać mu wszelkie tytuły honorowe

no, bardzo się generalissimus zmartwi, bardzo…



……………….
ps.
a to – o tym; i tamtym.
i Owym.
(ale w zasadzie o niczym.)
historia – non Magister.
……………….
i paniestarszy!
Setkę…
vite!
……………….
ps. ps.

Czarny piątek. Tewje Mleczarz zakrzyknąłby wniebogłosy: „TRADYCJA!”. Nowa, świecka tradycja. O co chodzi? Ogólnie o dużo śmiecia trochę taniej. Przed wielkimi sklepami ustawiają się bandy moronów marzących o wielkim telewizorze, konsoli i opiekaczu w bardzo dobrych cenach.
Co się dzieje, gdy w jednym miejscu zbierzemy prosumentów ze szklanym wzrokiem? Otrzymamy lud, wyborców czy też bydło. Jeden umysł, niezbyt błyskotliwy. Jeden cel

ano: lemingi, Panie.
= taka Gra. co jakiś czas – kilku trzeba – wybuchnąć.
(sprawdzić czy nie Indus…)

This entry was posted in mielone i bajaderki and tagged . Bookmark the permalink. Post a comment or leave a trackback: Trackback URL.

7 Comments

  1. Khair el-Budar
    Posted November 30, 2008 at 13:29 | Permalink

    To chyba dobrze, że Franco odbiorą honory? Gorzej by było gdyby wysłali go do parlamentu europejskiego.

  2. makowski
    Posted November 30, 2008 at 16:24 | Permalink

    ja sie nie znam. ale wiem, że:

    „Wprost”: w III RP działało komando śmierci

    (hiszpańska inkwizycja? no, przesadzają z tą krytyką Kościoła…)

  3. Posted November 30, 2008 at 19:04 | Permalink

    kolejny wytrysk kretynizmu.. skąd oni biorą siłę i natchnienie do pisania takich debilizmów? to jest już niemal perpetuum mobile

  4. rozum
    Posted November 30, 2008 at 20:58 | Permalink

    akurat to jest na tyle mozliwe na ile i niemożliwe. Kretynizm i debilizm ujawnia sie raczej wówczas, kiedy z góry nie znając faktów zakłada się, ze tak jest lub nie.

  5. Posted November 30, 2008 at 22:52 | Permalink

    taaa jeess
    a kaczyńscy nie brali udziału w ”spisku zmowy okrągłowstołowej”, zaś wyszkowski krzysztof zawsze był zwolennikiem otwarcia zasobów archiwalnych po SB, zaś wildstein nigdy nie pochodził [tak jak michnik ]z rodziny nomenklaturowej itp itd.
    zupełna racja

  6. Posted November 30, 2008 at 22:58 | Permalink

    a jaki jest temat dyskusji?

  7. makowski
    Posted December 1, 2008 at 09:36 | Permalink

    >> analog
    jak w Szkole:
    temat dowolny.
    (ale Pan możesz pisać rola chłopów w procesie dziejowym.)

Post a Comment

Your email is never published nor shared. Required fields are marked *

*
*

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

  • [i dodam może, że nie mam żadnych oszczędności, ale…]


    Według Witolda Orłowskiego (…) wprowadzenie takiego podatku obciąży klientów banków, wzrosną opłaty za kredyty, spadną oprocentowania depozytów, banki wprowadzą zmiany w tabelach opłat i prowizji.
    To uderzenie w nasze oszczędności, które będą teraz podwójnie opodatkowane: podatek Belki plus ukryty podatek od banków – twierdzi Orłowski (…)
    Tydzień temu PiS przedstawiło jeszcze dalej idący pomysł niż koncepcja SLD – zastąpmy podatkiem bankowym planowaną podwyżkę VAT z 22 do 23 proc. Partia Jarosława Kaczyńskiego nie podała jednak żadnych szczegółów poza jednym – nowy podatek dałby 7 mld zł rocznie budżetowi. Wczoraj Donald Tusk nazwał tę propozycję „bałamutną”. – W przeciwieństwie do PiS my rozumiemy, że pieniądze w bankach należą do obywateli – komentował premier…
  • Sierpień w zrujnowanej stolicy

  • nie. nie kupie ci zabawki, kolejnej. masz ich tyle w domu, prawda? nie mozesz plakac w kazdym sklepie.

    dziecko, oceniam na 2 latka, zanosi sie placzem
    w domu pobawimy sie zabawkami, ktore masz, dobrze?
    dziecko ryczy nadal.
    wiesz, ze mamusia nie ma za duzo pieniedzy (zerkam nerwowo w strone mamusi, szybko oceniam torebke, buty. no raczej nie jest to bazarowa tandeta za grosze)
    oczywiscie taki argument nie mogl tez trafic do malucha. poglebil jedynie rozpacz…
    …i wiesz-kontynuuje mama dziecka, po znaczacej pauzie-ze jesli wszystkie pieniazki wydam na zabawki,
    to nie bede miala za co kupic jedzenia.
    i wtedy bedziesz glodna,
    przewrócisz się z głodu i umrzesz.
    chcesz tego??
    cisza.
    (…)
    a mamusia oddala sie czynnosci klikania w klawiature telefonu, celem wyslania pilnego smsa.