„A jak pan ocenia fakt, że nie ma nikogo z SB na ławie oskarżonych?” – spytał mec. Zbigniew Baczyński.
Prok. Bogdan Szegda wniósł o uchylenie tego pytania – co sąd uwzględnił.
[…]
…………………………..
(no, może tylko 1dno: to Prokurator broni; czy „oskarża”; bo już się gubię…)
ja wiem:
ja się nie znam na Prawie.
oraz sprawiedliwości.
zresztą:
wtedy młody byłem (18 l.) i zapewne dlatego – nic nie rozumiem.
no to.
[…]




Albrecht Dürer
George Orwell
kaszanka
tyci tyci








37 Comments
no bo pytanie bylo z podtekstem
“na lawie siedza nie ci co powinni siedziec” (zdaniem obrony i ludzi honoru zasiadajacych na lawie)
Świadek zeznaje co do faktów, a nie co do ocen. Ocena faktów należy do sądu.
Verto>>Ocena faktów należy do sądu.
ciekawym kiedy wreszcie sad oceni fakty w tej sprawie
>> Analog
ja to jestem Ydjota; ale nie aż taki. moje pytanie (= retoryczne) było Natury Ogólniejszej…
>> Verto
j.w.
dlatego ten proces nie ma (imo) sensu; niestety…
ps.
ale jak (= metodologicznie) oddzielić „fakty” – od „ocen faktów”?
(„historia jako Res Gestae; lub jako Historia Rerum Gestarum; jakoś tak to szło ;-))
(ibidem)
a kontynuując: jeśliby Pan Papuga zapytał (np.)
– kto jeszcze powinien siedzieć na tej ławie? nazwiska! adresy! kontakty…
to czyż nie byłoby to PYTANIE o „Fakty“…
(tak tylko pytam, retorycznie ;-(//
>>makowski
faktem jest kto, co i kiedy
reszte spokojnie mozna zaliczyc do ocen
wiec pytanie retoryczne jest w istocie
bo
swiadek nie jest wladny wydawac postanowien o tym kogo postawic w stan oskarzenia
gdyby obronca zapytal, czy swiadek widzial slyszal ze pan x y z bral czynny udzial w …
to na podstawie odpowiedzi moglby sformulowac wniosek procesowy taki czy inny
a Sumlinski pojdzie do paki
a co
PrawO i sPrawiedlwOsc
>>analogicznie: “faktem jest kto, co i kiedy”
kto, kiedy, dlaczego?
>>Eora
co
a Sumlinski pojdzie do paki
Niby jest równość wobec prawa, ale to jest tak, że jak się wsadza do Ar. Śledczego dziennikarza to dowody są mocne. Muszą być mocniejsze niż na mnie czy na Ciebie w, nomen omen, analogicznej sytuacji. Bo zarówno prokuratura jak i sąd doskonale wiedzą, że jeśli sobie pozwolą na areszt tymczasowy niewinnego Kowalskiego to co najwyżej skończy się to odszkodowaniem zaś jeśli wsadzą do paki dziennikarza, który potem zostanie uniewinniony ooo to wyższa szkoła jazdy, “niezależne dziennikarstwo” będzie jazgotało dotąd aż “winni zaniedbań w wymiarze sprawiedliwości” stracą stołki. Do dzis pamiętam jak stawiano jakieś klatki pod Sejmem z Olejnik wewnątrz, w obronie faceta z “Gońca Zadupia”, który ewidentnie był winny, a bronili go tylko dlatego, że był członkiem dziennikarskiej “korporacji”
>> Analog
to „Co?” jest faktem?
(np. [III], IV RP?)
ciekawe…
(sądziłem, że to „ocena”… ;-)
ergo:
wilcze oczy („co”?) są FAKTEM…
ps.
o Sumlińskim sie nie wypowiadam; bo nic nie rozumiem.
(= brak czasu.)
ale chyba
>> Verto
rozumiesz, że „nasi” Redachtórzy (= „obiektywni”) – są Lepsi, niż Redachtórzy
(= „Pismacy nieobiektywni”) – NIENASI…
i Te de.
>>verto
wydajesz sie byc naiwny jak 13letnia dziewica we mgle
za Sumninskim nikt nie pojdzie do klatki, bo to “prawicowy oszolom” etc i racje ma PanMakowski – korpomajnstrimowa solidarnosc jest tylko dla naszych
ciekawym co napisze Wojciech Czuchnowski – redakcyjny “kolega” Wojtka z wolkowego Zycia, dzis pierwszy waleczny GW…
tak ja tez nie wiem czy proponowal czy nie
i tez nie ma znaczenia, czy mi to pasuje czy nie
problem jest taki, ze jak jakas majnstrimowa pierdola sie potknie, to jest wrzask
a tu w zasadzie cisza
i poczytajcie co pisze na ten temat Olgierd
a raczej nie zalicza sie on do pisowszczyzny
od maja S. mial dosc czasu by pozacierac slady
jesli jakies slady mial do zacierania
a jego “przyjazn” z oficerem WSI jest tak prawdopodobna jak cudowne odmienienie OjcaRydzyka
>>le to jest tak, że jak się wsadza do Ar. Śledczego dziennikarza to dowody są mocne.
verto
wyjdzcie z podrecznikow i przejdzcie sie do sadow
na Kluske mieli dowodow ze hej
takoz na JTT
policja/jeUOPy/ABWhera/CeBeeS i prokuratura to nie jest sprawiedliwos
a sady?
a sady aresztowe gowno o sprawie wiedza – nie tylko o tej, o kazdej w ktorej orzekaja
>>makowski
nie filozofujcie PanieMakowski ;o)
co to jest czyn, zdarzenie
rozkaz strzelania, strzal – takie tam
a nie jakies RP
sie cos linka popsula
http://olgierd.bblog.pl/wpis,przymkniecie;do;zmiekniecia,13334.html
>>analog: pkt.13
dlatego wlasnie (osob.) wole pytac dlaczego?
ps. niestety, ale osob. uwazam, ze poziom polskiego
dziennikarstwa jest na dnie (choc nie zaprzecze, ze sa wyjatki)
jakie dziennikarstwo, tacy dziennikarze…
(az chcialoby sie powiedziec, jaki naród….)
>>Eora
tak
ale pierwej trzeba wiedziec/ustalic
kto?co?(ew.kiedy?)
…
ciekawym wyjatkow
analog>za Sumninskim nikt nie pojdzie do klatki, bo to “prawicowy oszolom” etc
No weź nie osłabiaj mnie, tak jakby prawicowo-oszołomskie dziennikarstwo było czymś absolutnie niespotykanym w mediach i nie tworzyło własnego kółka wzajemnej adoracji.
analog>verto
wyjdzcie z podrecznikow i przejdzcie sie do sadow
Przechodzę, nieraz, jednym z kilku wyznaczników działania jakiegokolwiek urzędu czy władzy jest chronienie własnej dupy. Ściąganie sobie na łeb medium, choćby prawicowo-oszołomskiego to grzech główny przeciwko dupo-ochronności i robi się to w ostateczności.
Czytałem to jego łzawe oświadczenie, normalnie telenowela. Sawicka mi się przypomniała, zabrakło tylko adekwatnego materiału video.
>>Verto
i co z tego ze tworzy? i ja nie powioedzialem ze WS sie do niego zalicza – ale wedle GW i TVN pewnie tak
i to wystarczy
>>robi się to w ostateczności
to teraz poskladaj sobie ukladanke
o czym pisal
jakie materialy zbieral
…
…
i bedziesz mial odpowiedz
bo bajki o matactwach po 3 miechach od zatrzymania to sa dobre dla “ludu, co kazda ciemnote kupi”
w bardziej “kowalskich” sprawach widzialem podobne sztuczki
nawet nie wynikajace z “ukladu”
po prostu
pan policjant pisal wnioseczek
pan prokurator do sadu
sad na 3 miechy
potem nawet przedluzali
a potem sie okazywalo
ze nie rowery, nie rozdaja…
no co z tym Kluska?
sam sobie zrobil to wszystko?
JTT sie samo wykonczylo?
>> Verto
(ja Gópi jestem; to tylko ad. 17)
FAKTEM JEST, że znam takich „prawicowych” (o definicje się nie będę Zabijać ;-)
– OSZOŁOMOW, którzy z upodobaniem, sciągają sobie na głowę te, no… Mendja (w tym: Lyberalne; a ONE wszystkie – „łże-Lyberalne” prawda? ;-)
syndrom Hrystusa Narotuff.
cierpię za Miljony, patszcie…
(= mieszkań.)
………………………………
takla natura: NIE KAŻDY jest identyczny.
1dni Kohają Kasę (= Zło-Liberały.)
2dzy kohają być Męczennikiem (= Patrioci i Solidarni)
3ci…
………………………………
a co do Kluski – to ja się (intuicyjnie; bom Gópi) z
>> Analogiem zgadzam (?); i to od dawna ;-)
(typ Męczennika ewolucyjnie pszekształcony z Pol (peerel)-Byznesmena… darwin panie.)
facet miał wtedy 34 lata.
i żadnego życiorysu w Peerelu, prawda?
że zacytuję coś z Mroków Kaczyzmu ;-)
a W Ogóle nie ma się po co zajmować Psze szłością; a bo kto to pamięta dzis; gdy tyle ważnych spraw…
kto, kiedy, dlaczego?
a kogo to…
>>makowski: “syndrom Hrystusa Narotuff.”
tak (und IMhO niestety, bardzo silny syndrom w PL).
i pozwole sobie tez zacytowac:
>> Eora
tak, to wczoraj moja Rzona też mnie cytowała.
cóż.
nic dodać.
moja Racja najmojsza…
znacie? znamy… no to Posłu.
NASZE przekręty – słuszne. Wasze przekrety: Złodziejstwo.
a Wolny Rynek w Lesie (państwowym).
(a w Mediach – o awanturze „na Komisji…” wszak nie ma spraw Mało Ważnych…)
i żebym nie mówił…
(i inni…)
każdej sekty dodam; dziś. tak dla równowagi ;-)
>>makowski: “NASZE przekręty – słuszne. Wasze przekrety: Złodziejstwo.”
i ze doleje oliwy do ognia, to sie tyczy niemal wszystkiego w PL
chociazby z ta nieszczesna Rospuda, np.
dlaczego, pytam sie, Via Baltica MUSI leciec przez Bialystok??
(bo Bialystok = Putra & Jurgiel, Genowefa tez i wcale bym sie nie zdziwila…)
ale najlepiej to powiedziec, ze np. ekolodzy sa sprzedajni, a politycy (z najmojszej partii) sa CACY i nikomu nigdy niczego nie obiecywali za korzysci (tudziez majatkowe).
>>Eora
ale chyba przebieg VB ustalali za komuszkuff
>>makowski
tak
LasyPanskie to studnia bez dna
niezaleznie od wadzy
i nikt o tym specjalnie nie pisze
bo kazdy (?) chetnie “wydzierzawi” lesniczowke
>>analogicznie: “ale chyba przebieg VB ustalali za komuszkuff”
ironiczne:
a czy ustalenia komuszkuff sa swiete i niezmienne?
(co by to swiadczylo o politykach PiS…)
powaznie:
z tego co wiem, pierwotna wersje trasy na Lomza zostala zmieniona za rzadow Cimoszewicza, wtedy poprowadzono linie przez Bialystok.
(Cimoszewicz = Kalinówka Kościelna (Podlasie) = akurat na linii trasy przez Bialystok)
coraz bardziej wydaje mi się, że Cimoszewicz zapuścił wąsy i ukrywa się jako putra…
(oraz nieustająco: o wyższości Socjalizmu Reformowano-farbowanego nad Socjalizmem Pałki i Informacji Wojskowej…)
a wszystko to (= wiadomo) winatuska:
(również putroszewicz; 1mo voto c. k. blidwid)
>>makowski:
nie dziwi mnie pytanie Ziobry, bo skoro J.Kaczynski kontrolowal sluzby rzeczywiscie nalezycie…
na życie; a nie nale Życie…
czytajcie ze zrozumieniem Kole Rzanko.
ps.
i dlatego targnę się na życie…
a ja wy…
(miatam.)
>>makowski:
nobo to byla moja ironija nt. projekcji Ziobry dot. kontrolujacego wszystko BOY-KOTA.
oraz
Teatr na podciętych żyłach
Teatr?!? co też on pisze…
no i Rzywydowód, że ten Pan – NIE MA kontaktu z Żeczy Oczywistością…
a o Pro Jekcji to mnie już nie wolno…
starczy Plugaw i Stwa.
analog>to teraz poskladaj sobie ukladanke
o czym pisal
jakie materialy zbieral
No o WSI, ze WSI i z pewnymi bezpieczniakami był bardzo blisko aż za blisko co przyznają dziennikarze nie tylko “salonu”, ale i Rzepy czy nawet rednacz Gapola Sakiewicz.
A co z tej układanki może wyjść? Także to co chce prokuratura, a niekoniecznie od razu spisek WSI-GRU-OGPU na niewinnego jak lelija redachtora.
One Trackback
[...] (PMM) – u Olgierda. (nieco też i u nas…) ot, co. ochłapy mediów; albo powolny i ostateczny (PiO) upadek tej pięknej, [...]