[nie mam więcej pytań]

„A jak pan ocenia fakt, że nie ma nikogo z SB na ławie oskarżonych?” – spytał mec. Zbigniew Baczyński.
Prok. Bogdan Szegda wniósł o uchylenie tego pytania – co sąd uwzględnił.

[…]

…………………………..
(no, może tylko 1dno: to Prokurator broni; czy „oskarża”; bo już się gubię…)
ja wiem:
ja się nie znam na Prawie.
oraz sprawiedliwości.
zresztą:
wtedy młody byłem (18 l.) i zapewne dlatego – nic nie rozumiem.
no to.
[…]

This entry was posted in to jest Peerel and tagged , , , , . Bookmark the permalink. Post a comment or leave a trackback: Trackback URL.

37 Comments

  1. Posted July 30, 2008 at 14:13 | Permalink

    no bo pytanie bylo z podtekstem
    “na lawie siedza nie ci co powinni siedziec” (zdaniem obrony i ludzi honoru zasiadajacych na lawie)

  2. Posted July 30, 2008 at 14:22 | Permalink

    Świadek zeznaje co do faktów, a nie co do ocen. Ocena faktów należy do sądu.

  3. Posted July 30, 2008 at 14:45 | Permalink

    Verto>>Ocena faktów należy do sądu.

    ciekawym kiedy wreszcie sad oceni fakty w tej sprawie

  4. makowski
    Posted July 30, 2008 at 15:17 | Permalink

    >> Analog
    ja to jestem Ydjota; ale nie aż taki. moje pytanie (= retoryczne) było Natury Ogólniejszej…

    >> Verto
    j.w.
    dlatego ten proces nie ma (imo) sensu; niestety…
    ps.
    ale jak (= metodologicznie) oddzielić „fakty” – od „ocen faktów”?
    („historia jako Res Gestae; lub jako Historia Rerum Gestarum; jakoś tak to szło ;-))

  5. Posted July 30, 2008 at 15:21 | Permalink

    …zauważymy, że ociera się ona o aspekty etyczno-społeczne…

    (ibidem)

  6. Posted July 30, 2008 at 15:24 | Permalink

    a kontynuując: jeśliby Pan Papuga zapytał (np.)

      – kto jeszcze powinien siedzieć na tej ławie? nazwiska! adresy! kontakty…

    to czyż nie byłoby to PYTANIE o „Fakty“…
    (tak tylko pytam, retorycznie ;-(//

  7. Posted July 30, 2008 at 16:02 | Permalink

    >>makowski
    faktem jest kto, co i kiedy
    reszte spokojnie mozna zaliczyc do ocen
    wiec pytanie retoryczne jest w istocie
    bo
    swiadek nie jest wladny wydawac postanowien o tym kogo postawic w stan oskarzenia
    gdyby obronca zapytal, czy swiadek widzial slyszal ze pan x y z bral czynny udzial w …
    to na podstawie odpowiedzi moglby sformulowac wniosek procesowy taki czy inny

    a Sumlinski pojdzie do paki
    a co
    PrawO i sPrawiedlwOsc

  8. Posted July 30, 2008 at 16:34 | Permalink

    >>analogicznie: “faktem jest kto, co i kiedy”

    kto, kiedy, dlaczego?

  9. Posted July 30, 2008 at 16:50 | Permalink

    >>Eora
    co

  10. Posted July 30, 2008 at 16:51 | Permalink

    a Sumlinski pojdzie do paki

    Niby jest równość wobec prawa, ale to jest tak, że jak się wsadza do Ar. Śledczego dziennikarza to dowody są mocne. Muszą być mocniejsze niż na mnie czy na Ciebie w, nomen omen, analogicznej sytuacji. Bo zarówno prokuratura jak i sąd doskonale wiedzą, że jeśli sobie pozwolą na areszt tymczasowy niewinnego Kowalskiego to co najwyżej skończy się to odszkodowaniem zaś jeśli wsadzą do paki dziennikarza, który potem zostanie uniewinniony ooo to wyższa szkoła jazdy, “niezależne dziennikarstwo” będzie jazgotało dotąd aż “winni zaniedbań w wymiarze sprawiedliwości” stracą stołki. Do dzis pamiętam jak stawiano jakieś klatki pod Sejmem z Olejnik wewnątrz, w obronie faceta z “Gońca Zadupia”, który ewidentnie był winny, a bronili go tylko dlatego, że był członkiem dziennikarskiej “korporacji”

  11. makowski
    Posted July 30, 2008 at 16:53 | Permalink

    >> Analog
    to „Co?” jest faktem?
    (np. [III], IV RP?)
    ciekawe…
    (sądziłem, że to „ocena”… ;-)

    - Nie jest prawdą, że tylko ja dostrzegam wilcze oczy Donalda Tuska, bo bardzo wielu ludzi to dostrzega. Mnóstwo takich ludzi znam, gdyby był proces mogę mnóstwo świadków dostarczyć…
    (jarosław kaczyński dla PR)

    ergo:
    wilcze oczy („co”?) są FAKTEM…

  12. makowski
    Posted July 30, 2008 at 16:57 | Permalink

    ps.
    o Sumlińskim sie nie wypowiadam; bo nic nie rozumiem.
    (= brak czasu.)
    ale chyba
    >> Verto
    rozumiesz, że „nasi” Redachtórzy (= „obiektywni”) – są Lepsi, niż Redachtórzy
    (= „Pismacy nieobiektywni”) – NIENASI…
    i Te de.

  13. Posted July 30, 2008 at 19:14 | Permalink

    >>verto
    wydajesz sie byc naiwny jak 13letnia dziewica we mgle
    za Sumninskim nikt nie pojdzie do klatki, bo to “prawicowy oszolom” etc i racje ma PanMakowski – korpomajnstrimowa solidarnosc jest tylko dla naszych
    ciekawym co napisze Wojciech Czuchnowski – redakcyjny “kolega” Wojtka z wolkowego Zycia, dzis pierwszy waleczny GW…
    tak ja tez nie wiem czy proponowal czy nie
    i tez nie ma znaczenia, czy mi to pasuje czy nie
    problem jest taki, ze jak jakas majnstrimowa pierdola sie potknie, to jest wrzask
    a tu w zasadzie cisza
    i poczytajcie co pisze na ten temat Olgierd
    a raczej nie zalicza sie on do pisowszczyzny
    od maja S. mial dosc czasu by pozacierac slady
    jesli jakies slady mial do zacierania
    a jego “przyjazn” z oficerem WSI jest tak prawdopodobna jak cudowne odmienienie OjcaRydzyka

    >>le to jest tak, że jak się wsadza do Ar. Śledczego dziennikarza to dowody są mocne.

    verto
    wyjdzcie z podrecznikow i przejdzcie sie do sadow
    na Kluske mieli dowodow ze hej
    takoz na JTT
    policja/jeUOPy/ABWhera/CeBeeS i prokuratura to nie jest sprawiedliwos
    a sady?
    a sady aresztowe gowno o sprawie wiedza – nie tylko o tej, o kazdej w ktorej orzekaja

    >>makowski
    nie filozofujcie PanieMakowski ;o)
    co to jest czyn, zdarzenie
    rozkaz strzelania, strzal – takie tam
    a nie jakies RP

  14. Posted July 30, 2008 at 19:40 | Permalink
  15. Posted July 30, 2008 at 20:57 | Permalink

    >>analog: pkt.13

    dlatego wlasnie (osob.) wole pytac dlaczego?

    ps. niestety, ale osob. uwazam, ze poziom polskiego
    dziennikarstwa jest na dnie (choc nie zaprzecze, ze sa wyjatki)
    jakie dziennikarstwo, tacy dziennikarze…
    (az chcialoby sie powiedziec, jaki naród….)

  16. Posted July 30, 2008 at 21:16 | Permalink

    >>Eora
    tak
    ale pierwej trzeba wiedziec/ustalic
    kto?co?(ew.kiedy?)

    ciekawym wyjatkow

  17. Posted July 30, 2008 at 21:39 | Permalink

    analog>za Sumninskim nikt nie pojdzie do klatki, bo to “prawicowy oszolom” etc

    No weź nie osłabiaj mnie, tak jakby prawicowo-oszołomskie dziennikarstwo było czymś absolutnie niespotykanym w mediach i nie tworzyło własnego kółka wzajemnej adoracji.

    analog>verto
    wyjdzcie z podrecznikow i przejdzcie sie do sadow

    Przechodzę, nieraz, jednym z kilku wyznaczników działania jakiegokolwiek urzędu czy władzy jest chronienie własnej dupy. Ściąganie sobie na łeb medium, choćby prawicowo-oszołomskiego to grzech główny przeciwko dupo-ochronności i robi się to w ostateczności.

    Czytałem to jego łzawe oświadczenie, normalnie telenowela. Sawicka mi się przypomniała, zabrakło tylko adekwatnego materiału video.

  18. Posted July 30, 2008 at 22:11 | Permalink

    >>Verto
    i co z tego ze tworzy? i ja nie powioedzialem ze WS sie do niego zalicza – ale wedle GW i TVN pewnie tak
    i to wystarczy

    >>robi się to w ostateczności
    to teraz poskladaj sobie ukladanke
    o czym pisal
    jakie materialy zbieral


    i bedziesz mial odpowiedz
    bo bajki o matactwach po 3 miechach od zatrzymania to sa dobre dla “ludu, co kazda ciemnote kupi”
    w bardziej “kowalskich” sprawach widzialem podobne sztuczki
    nawet nie wynikajace z “ukladu”
    po prostu
    pan policjant pisal wnioseczek
    pan prokurator do sadu
    sad na 3 miechy
    potem nawet przedluzali
    a potem sie okazywalo
    ze nie rowery, nie rozdaja…

    no co z tym Kluska?
    sam sobie zrobil to wszystko?
    JTT sie samo wykonczylo?

  19. makowski
    Posted July 31, 2008 at 08:13 | Permalink

    >> Verto
    (ja Gópi jestem; to tylko ad. 17)

    …jednym z kilku wyznaczników działania jakiegokolwiek urzędu czy władzy jest chronienie własnej dupy. Ściąganie sobie na łeb medium…

    FAKTEM JEST, że znam takich „prawicowych” (o definicje się nie będę Zabijać ;-)
    – OSZOŁOMOW, którzy z upodobaniem, sciągają sobie na głowę te, no… Mendja (w tym: Lyberalne; a ONE wszystkie – „łże-Lyberalne” prawda? ;-)
    syndrom Hrystusa Narotuff.
    cierpię za Miljony, patszcie
    (= mieszkań.)
    ………………………………
    takla natura: NIE KAŻDY jest identyczny.
    1dni Kohają Kasę (= Zło-Liberały.)
    2dzy kohają być Męczennikiem (= Patrioci i Solidarni)
    3ci…
    ………………………………
    a co do Kluski – to ja się (intuicyjnie; bom Gópi) z
    >> Analogiem zgadzam (?); i to od dawna ;-)
    (typ Męczennika ewolucyjnie pszekształcony z Pol (peerel)-Byznesmena… darwin panie.)

    Swą firmę założył w 1988 praktycznie bez żadnego kapitału.

    facet miał wtedy 34 lata.
    i żadnego życiorysu w Peerelu, prawda?

    W swojej diagnozie Roman Kluska ma po części rację, ale powrót do czasów Wilczka jest absolutną utopią, a ta wspaniała swoboda z tamtych czasów miała sporo wad m.in. to, że majątek państwowy przejmowało się na zasadzie prawa dżungli, że łatwo było oszukać kontrahentów doprowadzając firmę do bankructwa, wypompowując z niej wcześniej wszystkie pieniądze. Nie było bowiem prawa upadłościowego. Przykładów jest bez liku. Zgadzam się jednak, że zdejmowanie z przedsiębiorców kolejnych ciężarów dobrze przysłuży się gospodarce, tylko czy braciom Kaczyńskim będzie się to podobać?

    że zacytuję coś z Mroków Kaczyzmu ;-)

  20. makowski
    Posted July 31, 2008 at 08:37 | Permalink

    a W Ogóle nie ma się po co zajmować Psze szłością; a bo kto to pamięta dzis; gdy tyle ważnych spraw…

    …pisze, że nie pamięta okoliczności, w których podpisał pismo w sprawie firmy Burgatti. Także Putra nie przypomina sobie nazwy firmy, którą rekomendował. Lechowi Wałęsię nazwisko Mikołajczyka nic dziś nie mówi

    kto, kiedy, dlaczego?
    a kogo to…

  21. Posted July 31, 2008 at 09:33 | Permalink

    >>makowski: “syndrom Hrystusa Narotuff.”

    tak (und IMhO niestety, bardzo silny syndrom w PL).
    i pozwole sobie tez zacytowac:

    Nie działajcie, jako „rezonatorzy” tych, którzy przy okazji tragicznej sprawy Sumlińskiego „pieką własną pieczeń”.

  22. makowski
    Posted July 31, 2008 at 09:42 | Permalink

    >> Eora
    tak, to wczoraj moja Rzona też mnie cytowała.
    cóż.
    nic dodać.
    moja Racja najmojsza

  23. makowski
    Posted July 31, 2008 at 10:08 | Permalink

    znacie? znamy… no to Posłu.

    Proszę o interwencję. Mam nadzieję, że przychylne załatwienie sprawy pozwoli na kontynuację i dalszy rozwój działalności Rakom – pisze w liście do dyrekcji Lasów Państwowych Wiśniowska. Podobny w treści list wysłał również Jurgiel. Telefonicznie za firmą wstawił się Krzysztof Putra…

    NASZE przekręty – słuszne. Wasze przekrety: Złodziejstwo.
    a Wolny Rynek w Lesie (państwowym).
    (a w Mediach – o awanturze „na Komisji…” wszak nie ma spraw Mało Ważnych…)
    i żebym nie mówił
    (i inni…)

    …polecam, jak Olgierd, uważniejsze przyglądanie się drugiemu szeregowi tej sekty. albo i nawet III-ciemu, IV-temu…

    każdej sekty dodam; dziś. tak dla równowagi ;-)

  24. Posted July 31, 2008 at 10:35 | Permalink

    >>makowski: “NASZE przekręty – słuszne. Wasze przekrety: Złodziejstwo.”
    i ze doleje oliwy do ognia, to sie tyczy niemal wszystkiego w PL
    chociazby z ta nieszczesna Rospuda, np.
    dlaczego, pytam sie, Via Baltica MUSI leciec przez Bialystok??
    (bo Bialystok = Putra & Jurgiel, Genowefa tez i wcale bym sie nie zdziwila…)
    ale najlepiej to powiedziec, ze np. ekolodzy sa sprzedajni, a politycy (z najmojszej partii) sa CACY i nikomu nigdy niczego nie obiecywali za korzysci (tudziez majatkowe).

  25. Posted July 31, 2008 at 11:01 | Permalink

    >>Eora
    ale chyba przebieg VB ustalali za komuszkuff

  26. Posted July 31, 2008 at 11:14 | Permalink

    >>makowski
    tak
    LasyPanskie to studnia bez dna
    niezaleznie od wadzy
    i nikt o tym specjalnie nie pisze
    bo kazdy (?) chetnie “wydzierzawi” lesniczowke

  27. Posted July 31, 2008 at 11:18 | Permalink

    >>analogicznie: “ale chyba przebieg VB ustalali za komuszkuff”

    ironiczne:
    a czy ustalenia komuszkuff sa swiete i niezmienne?
    (co by to swiadczylo o politykach PiS…)

    powaznie:
    z tego co wiem, pierwotna wersje trasy na Lomza zostala zmieniona za rzadow Cimoszewicza, wtedy poprowadzono linie przez Bialystok.
    (Cimoszewicz = Kalinówka Kościelna (Podlasie) = akurat na linii trasy przez Bialystok)

  28. makowski
    Posted July 31, 2008 at 13:12 | Permalink

    coraz bardziej wydaje mi się, że Cimoszewicz zapuścił wąsy i ukrywa się jako putra…

  29. makowski
    Posted July 31, 2008 at 13:14 | Permalink
  30. Posted July 31, 2008 at 13:41 | Permalink

    Ale tak, jak dziś jest, to Polak jest olbrzym, a człowiek w Polaku jest karzeł – i jesteśmy karykatury, i jesteśmy tragiczna nicość i śmiech olbrzymi … Słońce nad Polakiem wstawa, ale zasłania swe oczy nad człowiekiem
    - Cyprian Kamil Norwid

  31. makowski
    Posted July 31, 2008 at 14:03 | Permalink

    a wszystko to (= wiadomo) winatuska:

    – Tego jeszcze w wolnej Polsce nie było żeby dziennikarz śledczy targnął się w dramatycznych okolicznościach na życie – powiedział Zbigniew Ziobro. – Czy Donald Tusk rzeczywiście należycie kontroluje służby?

    (również putroszewicz; 1mo voto c. k. blidwid)

  32. Posted July 31, 2008 at 14:15 | Permalink

    >>makowski:

    nie dziwi mnie pytanie Ziobry, bo skoro J.Kaczynski kontrolowal sluzby rzeczywiscie nalezycie…

  33. makowski
    Posted July 31, 2008 at 15:02 | Permalink

    na życie; a nie nale Życie…
    czytajcie ze zrozumieniem Kole Rzanko.
    ps.

    Wszystko, co mamy, oparte jest o kredyty i leasingi, a ja jestem jedynym źródłem utrzymania dla niepracującej żony i trójki córeczek.

    i dlatego targnę się na życie…

    za nasz Spokojny dom \ zażyciematekRzon \ będziemybronićMjastiWSI \ arzdoOstatniKropliKrfi…)
    (pjosenkas Festivalu Rzołnierskiego w Koło Brzegu)

    a ja wy…
    (miatam.)

  34. Posted July 31, 2008 at 15:15 | Permalink

    >>makowski:
    nobo to byla moja ironija nt. projekcji Ziobry dot. kontrolujacego wszystko BOY-KOTA.

    oraz
    Teatr na podciętych żyłach

  35. makowski
    Posted July 31, 2008 at 15:28 | Permalink

    Teatr?!? co też on pisze…

    Komentatorów uprzejmie proszę o wzajemny szacunek.

    no i Rzywydowód, że ten Pan – NIE MA kontaktu z Żeczy Oczywistością…

  36. makowski
    Posted July 31, 2008 at 15:30 | Permalink

    a o Pro Jekcji to mnie już nie wolno
    starczy Plugaw i Stwa.

  37. Posted July 31, 2008 at 21:33 | Permalink

    analog>to teraz poskladaj sobie ukladanke
    o czym pisal
    jakie materialy zbieral

    No o WSI, ze WSI i z pewnymi bezpieczniakami był bardzo blisko aż za blisko co przyznają dziennikarze nie tylko “salonu”, ale i Rzepy czy nawet rednacz Gapola Sakiewicz.

    A co z tej układanki może wyjść? Także to co chce prokuratura, a niekoniecznie od razu spisek WSI-GRU-OGPU na niewinnego jak lelija redachtora.

One Trackback

  1. [...] (PMM) – u Olgierda. (nieco też i u nas…) ot, co. ochłapy mediów; albo powolny i ostateczny (PiO) upadek tej pięknej, [...]

Post a Comment

Your email is never published nor shared. Required fields are marked *

*
*

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>