…mego postu pt. Co ma minisikorski do Skupu butelek w Południowych czechach?
– proponujemy Szanpaństwu kolejny DRAŻLIWY temat:
- czy Słowianie śmierdzą i dlaczego to wina Reżymutuska oraz Zaborów?
(chętnie znajdziemy też Innych Wrogów…)
temat dobry, wakacyjny – i taki: lekki. w sam raz na Wtorek.
…………………………..
aby jednak zachęcić Was do Dyskusji – podrzucimy 1szy wątek:
– Słyszałem, że pieniądze w ratach płacone są do dziś ludziom z ekipy Kwaśniewskiego – mówi biznesmen.
oraz:
(…) b. senator PiS załatwił pracę w firmie Dialog Andrzejowi Kryszyńskiemu i Piotrowi Rybie, dwóm bohaterom afery gruntowej. Ale nie zrobił tego bezinteresownie…
ojojojmojadrogaPanipopiołkowa!cotosieporobiło…ipaczPanisenator!inapewnoKatolik…
(= ee!jakizniegokatolikjakApófkibierze?!?komuchjaknic…)
…………………………..
a w Obrazku:
(ze związkiem, a jakże!)
łazienka Rot Szilda; albo inny pałac, gdzie 1sza łazienka francji (oszywi – Rzydowska. wiadomo: francuzów ulice a Jich – pałace.)
dobranoc Państwu.
(i chyba mnie dziś oddadzą mego kompa G5, co spłonął żywym ogniem. ech, ci Rzydzi z apple…)





Albrecht Dürer
George Orwell
kaszanka
tyci tyci








42 Comments
oraz
“A co ja durna baba, 10 tysięcy! 50! Milion sześćset!!!”
Pierwsze pytanie podszyte germanską butą i drag nacht osten – jasne że Słowianie byli pierwszymi producentami mydła, i wynaleźli większość wynalazków – od haczyka na ryby po procesor z kamienia łupanego – wystarczy poczytać prace prof Kostrzewskiego – którymi za młodu raczyli mnie i nas wykładowcy. Otóż ten uczony, którego przez całą okupację pogrobowcy Eryki i Donalda próbowali dorwać, w swych pracach udowodnił że oto w Biskupinie prapolscy Słowianie, posiadali pralki automatyczne piorące w mydle bez namaczania, w systemie TAED z siateczką drajwis.
>> Eora
a jednak słowianie!
lech czech i bolek-Rus.
i co?!?
i głupio Ci
>> Khair?!?
wy (= kaszebeByznesmeni) tylko te cyfry; a MY – całą resztę…
hurr.
a.
ps.
a jednak (choć ukraińcy to) słowianie…
No nie do końca Słowianie – trochę przy udziale nasienia Waregów a później Mongołów – w każdym razie przeważa pierwiastek germańskiej rasy co udowodniły zabory – chęć jak najbliższego zbliżenia aż do posiadania wspólnej granicy – o czym dzisiaj przestrzega nas wielki wizjoner – tow. Kaczyński – part2. I owe 1000 firm może mieć mieszany niemiecko -rosyjski charakter z domieszką mossadu i loży P2.
i dalej Twórczo rozwijając Myśl Genialnego Ucznia Genialnego stratega:
a TO – dowodzi, że MUSIMY mieć Tarczę; i co na niej Wizerunek Busza – odstraszy Hydry sowjeckobolszewickie; und Zamieni je w Kamień und Słup Soli…
(i taka jest prawda o weryfikacji wsi… taktakmojadroga…)
gdzie się człek nie obróci to tam Rzydzi…….. no nie do strzymienia to jest….. to już ni ma WolakoKatolikoPatryotuf do robienia interesów? i to solidnych interesów? tfuu..
ale czy ci Rzydzi to słowianie czy niemce…
Pomimo światowej reputacji Polski jako kraju antysemityckiego, Żydzi w Polsce są bezpieczniejsi niż Żydzi w Europie Zachodniej, a Polska jest jednym z niewielu europejskich przyjaciół Izraela – wynika z nowego raportu Europejskiego Kongresu Żydów z siedzibą w Paryżu. „Reputacja Polski jako kraju szerzącego się antysemityzmu jest nieaktualna i ta sprawa potrzebuje nowego przeanalizowania” – powiedział Ian Moss, jeden z autorów raportu, dodając jednak, że antysemityzm wciąż w Polsce występuje.
http://www.mswia.gov.pl/portal.php?serwis=pl&dzial=97&id=4336&search=244
Wychodze, bo straszna tu u Was Makowski, demagogia śmierdzi…FUJ!
a bo uwielbiam Po Ranny odór demagogii i ryk silników spalinowych…
Makusiu nie bój żaby! Bez obaw Twój minister Schetyna za pieniądze podatników (tych antysmitów ofkors;) już zamówił raport i stosowne służby się nimi zajmą! Co ja godom… Już moinitoringim objęto kilka wydawnictw! Znaczy: działają!;)
http://www.mswia.gov.pl/download.php?s=1&id=4589)
Do przejawów antysemityzmu raport zaliczył m. in. korespondencje z Izraela, krytykujace izraelskie wladze, pisane przez zydowskiego dziennikarza, ktory przezyl w Polsce holokaust. Patrzcie i podziwiajcie ano… wzorowy żyd też może być antżydowski!:-)))
Smakowite w raporcie jest to że niechęć do EU jest uznawana za przejaw ksenofob..iiiii…haha;))))
TAKIE fajne niusy to tylko w Polsce, oficjalnie na stronach ministerialnych można przeczytać, tylko że… trzeba potrafić czytać po polsku, a z tego co tu niektórzy bywalcy wczoraj przyznali to łatwiej im się czyta w języku angielskim..Trudno ich strata, niech żałują, bo to co publikuje polskie ministerstwo to stokroć zabawniejsze od “żydowskiego humoru w zeszytach”;)
>>aanne: “trzeba potrafić czytać po polsku”
zeby umiec czytac po polsku, trzeba jeszcze umiec pisac po polsku, ale co ja “godom”, przeciez “moinitoringim” to cudze slowo, fuj!… pewnie jakies zydowskie.
>>aanne: “antżydowski”
byl taki film “mrówka Z”, ale kto wie, moze jest tez “mrówka Ż” LOL
A oto specjalne info dla Eory, ktora gdzieś tam kiedyś kazała mi się tłumaczyć, dlaczego Polska nie wykorzystuje w pełni przyznanych przez EU dotacji… no więc ja nie winowata, zresztą ja po cudze nie sięgam ale przeczytałam po polsku (niestety) coś takiego http://www.rp.pl/artykul/159661.html
ale żebyś się nie męczyła czytaniem, oto streszczenie:
“Generalny dyrektor dróg krajowych i autostrad na polecenie Ministerstwa Rozwoju Regionalnego wysłał do wszystkich oddziałów pismo nakazujące wstrzymanie się z występowaniem o pozwolenie na budowę dróg współfinansowanych przez UE. Może to dotyczyć całego programu autostradowego, za który odpowiada państwo.”
i dalej…
“W przypadku nowo budowanych dróg – zgodnie z polskim prawem – sporządzano tylko jedną ocenę ich oddziaływania na środowisko. A prawo wspólnotowe wymaga co najmniej dwóch ocen. Nowe przepisy mają także rozszerzyć uprawnienia organizacji ekologicznych do brania udziału w procesie przygotowawczym.”
reasumując:
“Jeśli audyt z Brukseli wykazałby co innego, musielibyśmy zwracać pieniądze”
ps. Niestety muszę wracać do pracy ale jeśli koleżanka miałaby problem ze zrozumieniem tekstu to proszę dać znać a ja służę pomocą w tłumaczeniu. Niestety ze wstydem przyzna że tylko na dwa języki (angielski lub francuski) choć w rachubę whodziłby od biedy i rosyjski tylko klawiatury nie mam odpowiedniej;)
Eora>>>>>>>>> Twoje uwagi co do spłodzonej przez mła TREŚCI, są niezwykle ciekawe i jak zwykle bardzo, bardzo wiele ciekawych wątków wnoszą do dyskusji:)))))
>> aanne
ja o Rzydach a Pani o żydach;-)
ps.
nie „mój” minister; a bo ja nie na niego – tylko na Ryżego Narkomana od Miłosierdzia Ludu.
(z powodów estetycznych oczywi.)
ps. ps.
o P[r]L ministerstwach (niezależnie od Ekipy Żą Dzącej) nie mam najlepszego zdania; mówiąc ogólnie.
(a mam co 2-3 lata – jakiś Dowód namacalny; bezpośredni…)
(skoro nie chcesz Pani o Słowianach; a o Mikrosterstwach ;-)
oj w sprawie autostrad zapomniałam podać cytowane żródło http://www.rp.pl/artykul/159661.html
ani o auto Stradach.
od dawna mówię: chcesz Auto Strady – to o nie walcz.
mnie – niepotrzebne; ja nie mam samochodu.
mnie interesuje Zieleń Miejska.
Makuś jak Ty tak bardzo o Polakach (Polak to wg Twojej definicji znaczy słowianin) chcesz rozprawiać to rozważ taką kwestię…skoro pewni rabini twierdzą że WSZYSCY Polacy to antysemici (z mlekiem matki itp.).. to znaczy że każdy słowianin TEŻ!!!!! (bo krew i geny i mleko matki)
Dlatego należy ABSOLUTNIE i NATYCHMIAST wyrzucić z Izraela WSZYSKICH Żydów pochodzenia: polskiego, rosyjskiego i innych słowiańskich swołoczy.. bo to jedyny sposób na to aby Izrael oczyścić z tych fuj! przepraszam za wyrażenie… antysemitów!
Rozważ to i rozpisz na zadania a ja jak wrócę to sparwdze albo i nie;)
a gdybyś się tak tej “lekkości” nie trzymał to byś mógł pisać o trochę cięższym aczkolwiek bardzo wakacyjnym temacie http://zyciegwiazd.onet.pl/61100,0,1,najpiekniejsze_piersi_w_hollywood,galerie.html
polecam! ;)
>> aanne
zdanie 1sze:
zdanie 2gie:
(z tym, że – czasem – w Kość.)
ps.
i przpmnm: ja o Rzydach; a Pani o „żydach”…
…………………………………………………………………..
a jak już chcesz; zawsze lubiłem temat (hipotetycznego?) doktoratu:
Rozważ to i rozpisz na zadania.
znaczy się to tam powyżej mnie i powyżej i powyżej to ta, no jakże-sz jej, ta… o! krucjata….?
bo coś mnie tak żga w okolicach prawej nery – a jak mnie żga to znaczy że ktoś idzie z ”miśją”…
ps. ps. (P i S)
od dawna czułem się w Pl niepewnie. a teraz już wiem, dlaczego…
tak czułem.
>> pariah
(jak widać – p. p.22) słusznie czujesz. do Boju.
(= Narocie.)
>>aanne:
ale co niby ten tekst, wybiorczo przez pania cytowany, ma niby dowodzic? dla mnie jest to jedynie dowod na to, ze jak zwykle Polska budzi sie z reka w nocniku. bo dla polskich politykow wazniejsze jest debatowanie nad tym, czy walesa byl bolkiem, a nie zakasanie rekawow i tworzenie dobrego prawa spojnego z prawem UE.
prosze sobie sprawdzic jakie sa podstawy prawne i zrodla prawa dot. wytycznych „w zakresie postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko dla przedsięwzięć współfinansowanych przez UE” i zobaczyc kiedy te podstawy prawne zostaly przez UE uchwalone. dodatkowo w RZ jest mowa o NOWEJ wersji wytycznych, bowiem wczesniejsza wersja z 2007 r. zostala formalnie uchylona ze wzgledu na niezgodnosc z przepisami UE. to chyba jeszcze za rzadow PiS powstala pierwsza bledna wersja wytycznych (choc moge sie mylic). byl czas na napisanie porzadnych wytycznych, zgodnych z prawem UE, ale jak zwykle polscy politycy/urzednicy dali d.
w nowej wersji wytycznych jest to wyjasnione: rozdzial C, pkt.9 i 10.
nawiasem, dlaczego nie zacytowala pani ostatniego akapitu tego artukulu?
a na koniec zapodam pani inny tekst,
Niewykorzystane miliony na internet
http://www.money.pl/archiwum/wiadomosci/artykul/niewykorzystane;miliony;na;internet,206,0,251086.html#
“Lokalna administracja ma z informatyzacją taki sam problem jak centralna”, zauważa “Rzeczpospolita”. W tym roku miało być uruchomionych 16 rządowych projektów , a dotychczas rozstrzygnięto tylko dwa przetargi. Przyczyną jest brak jednego odpowiedzialnego urzędu. Od czasu, gdy Ludwik Dorn został marszałkiem Sejmu, stanowisko szefa komitetu Rady Ministrów do spraw informatyzacji jest nieobsadzone.
burdel na kolkach. ale co tam, najwazniejsze, ze jest IPN a ciemnemu ludowi zawsze mozna wmowic, ze wszystko to wina UE.
jak juz wczesniej napisalam, prawo UE jest proste i klarowne, ale niestety nie na tyle, zeby polscy politycy/urzednicy umieli dostosowac polskie przepisy do tego prawa. ale czemu sie dziwic, Polacy maja problem ze zrozumieniem tekstu, skoro wiekszosc spoleczenstwa wylapuje wylacznie to, co jest im potrzebne do utwierdzania sie w demagogicznych postulatach typu UE jest be, cos nam ciagle zakazuja, albo sluzba zdrowia powinna byc za darmo a jednoczesnie robic cuda, itd.
>>aanne: “jeśli koleżanka miałaby problem ze zrozumieniem tekstu to proszę dać znać a ja służę pomocą w tłumaczeniu.”
prosze sobie darowac, nie ze man takie polemiczne cuda.
ps. gratulue znajomosci jezykow, niestety znajomosc to nie wszystko.
>> Eora
i, choć z przykrością – to jednak.
gdyż.
(wyżej.)
napisałem:
ale:
(= znaczy: przez Rozbiory und Bolka. jednak. jednak, gdyż – z Języków – to słabo tenno… no, jakmutam…)
>>makowski: “takie są Ministerstwa jakie ich Narodów chowanie”
tak, ale.
zamiast burdelu na kolkach, bardziej trafnym terminem jest: histeryczny burdel na kolkach
bowiem. kontynuujac watek o finansowaniu polskich drog przez UE i ew. wstrzymaniu się z występowaniem o pozwolenie na budowę:
http://www.mrr.gov.pl/Aktualnosci/strona_glowna/oswiadczenie+minister+bienkowskiej+wytyczne+srodowisko.htm
i jeszcze:
“Fatalnie wykorzystujemy środki unijne” (i dlaczego m.in. tak sie dzieje)
http://www.money.pl/gospodarka/fundusze_unijne/artykul/fatalnie;wykorzystujemy;srodki;unijne,72,0,264776.html
oraz raport (o ktorym mowa w artykule) po angielsku:
http://www.europarl.europa.eu/meetdocs/2004_2009/documents/dv/studyrep/studyrepen.pdf
i jestem ciekawa, ktory polski polityk zapoznal sie z tym raportem?
Pani Eoro, pamieć ma może Pani dobrą (przypuszczenie;) ale krótką (fakt;) otóż:
CYTAT (z Pani;)
“Eora | 4, July, 2008 at 2:40 pm | Permalink
>>aanne:
prosze sie obudzic, swiatem rzadzi pieniadz, zreszta nie od dzis. moja wypowiedz o budzecie UE nie byla w tonie hura-optymistyczny, a zdecydowanie w tonie cynicznym.
>>aanne: “bowiem np.w 2006 z nowych państw unijnych tylko Estonii udało się wykorzystać 30% przyznanego budżetu…my to balansujemy gdzieś w granicach 25%”
a prosze mi powiedziec, dlaczego tak sie dzieje?”
KONIEC CYTATU
Jak mi Pani zadała pytanie to się staram na nie grzecznie odpowiedzieć, powyżej cytowany artykuł o autostradach to tylko pretekst (autostrady mam w d. bo jak jade gdzies dalej to raczej nie jade, a lece;) Ale cytata dokładnie pokazuje zajwisko o którym pisałam, że cóż Polsce, ba nawet wspomnianej Estonii.. z dotacji, których nie sposób wykorzystać bośmy do tego nieprzygotowani choćby prawnie.
Ale jako że Pani z tych co najpierw biją, a póżniej słuchają toś Pani nie miała szans dosłyszeć o czym była mowa;) Nie łudzę się nawet że teraz Pani TO zrozumie, ale może jednak… ponoć nadzieja umiera ostatnia;)
ps. Aby było jasne to nie mój rząd, ja na niego nie głosowałam, ja tylko MIMOWLI (czytaj z przymusu;) finansuję jego poczynania jako ten chłop pańszczyźniany płacąc podatki ale wstydzić się za nigo nie zamierzam:)
pps. Podoba mi sie/ fascynuje mnie Pani tok myślenia EU jest wspaniała, j. angielski bardziej zrozumiały, a Polska i Polacy są bródni i szkódni;)!
To takie za przeproszeniem typowo polskie opluwać samego siebie, przy tym wciąż mówiąc oni-Polacy;)))
Nigdy sie temu nie przestane dziwić, bo choć od urodzenia mam niemieckie nazwisko i się u mnie na wigilie białą kiebasę podaje to bym aż tak Polski i Polaków nie śmiała krytykować. W zamian za to krytykuję, poczynania rządu, polityków, samorządowców (personalnie uwikłanych w złe decyzje, niekompetentnych ludzi, nie krytykuję ich za mało estetyczny wygląd, choć notabne mi się krawaty Sikorskiego nie podobają; ale krytykuje za złe/głupie decyzje) Np. wspomniana wczoraj pani Gronkiewicz mi jako mieszkance Warszawy ma prawo się nie podobać . Administrowanie przez tą Panią miastem doprowadziło JUŻ do takiego wzrostu zadłużenia ze to nie tylko zastanawia ale i budzi niepokoj, bo kto te wielokrotnie za drogie inwestycje spłaci? Oczywiście mieszkańcy Warszawy, czyli JA;)
Ale czytając Panią to winni wszystkiemu są Ci bródni szkódni narzekający nieudacznicy, którzy NAWET z Polski nie umieli wyjechać bo pewnie furtki nie potrafili znaleźć;)))) Nie to co Pani… europejka że ho!;)
Otóż droga Pani jak to napisał kiedyś Lec “prawda leży po środku, zazwyczaj bez nagrobka”. Ale nie wiem czy go na angielski kiedyś przetłumaczyli;)
Reasumując, dzieciom (nawet nie swoim) wiele wybaczam, bo z dzieciństwa i młodości kiedyś się wyrasta, no chyba że się jest tym fuj..artystą. Ale, zważywszy ze się Pani rokoko z biznacjum miesza zostanie nim raczej Pani nie grozi;) w przeciwie do Maka..łun skażony genetycznie, nic się z nim nie da zrobić;)
>>aanne: “ps. Aby było jasne to nie mój rząd, ja na niego nie głosowałam, ja tylko MIMOWLI ”
i tu jest wlasnie pies pogrzebany, prosze pani. bo pani mowi, to nie moj rzad, bo na niego nie glosowalam i umywa pani raczki. na jakiekolwiek ugrupowanie pani zaglosuje, bedzie to mialo wplyw na ksztalt polskiej polityki i biurokracji. nie glosujac tez pani wplywa na ksztalt polityki w Polsce, niestety. co wiecej, to nie jest wylacznie “wina” obecnego rzadu, ale wszystkich poprzednich ekip rzadzacych tym panstwem. smieszne jest dla mnie zwalanie wszystkiego na jedno ugrupowanie w danym przedziale czasowym, w ogole nie majac jakiekolwiek krytycznej refleksji o rzadach poprzednich.
>>aanne: “To takie za przeproszeniem typowo polskie opluwać samego siebie, przy tym wciąż mówiąc oni-Polacy;)))”
w przeciwienstwie do pani, ja sie nie uchylam od odpowiedzialnosci w stylu “to nie moj rzad, ja na nich nie glosowalam”, nawet nie finansujac poczynan tego rzadu, bo nie place podatkow w Polsce. dlatego swietnie zdaje sobie sprawe, ze pluje takze na siebie, bo glosowalam na takich a nie innych imbecyli (nawet jesli w rzadzie nie sa).
>>aanne: “bo choć od urodzenia mam niemieckie nazwisko i się u mnie na wigilie białą kiebasę podaje to bym aż tak Polski i Polaków nie śmiała krytykować”
a ja wlasnie uwazam, ze Polakom – nam samym – bardzo potrzebna jest ostra wewnetrzna krytyka i uwazne przyjrzenie sie sobie w lustrze, zamiast zwalac wszystko na UE, zydow, czy “ludzi związanych z agenturą”, ktorzy wedlug Macierewicza rzadza 1000 przedsiebiorstw”, no na milosc bogow. MITY & DEMAGOGIA. Polacy zyja w wielkiej patriotycznej bance zywiac sie mitami i przechwalkami (LOL, np. ze sie biala kielbase tradycyjnie wcina na wigilie, no i co z tego?), i bron bosze nikt nie ma prawa nas ostro krytykowac lub pouczac, BO CO?
>>aanne: ” W zamian za to krytykuję, poczynania rządu, polityków, samorządowców”
juz ktorys raz o tym napisze na tym blogu, i pan makowski tez o tym napisal, ze:
jaki narod, tacy urzednicy, politycy, samorzadowcy! co pani mysli, ze ci u wladzy to przylecieli z Marsa? urwali sie z choinki? pani, ja, my jestesmy odzwierciedleniem tych ktorzy zasiadaja w sejmie/urzedach. i dlatego wlasnie jest nam potrzebna wewnetrzna krytyka, bardzo ostra krytyka, wyrwanie sie z banki mitow i przechwalek, i zakasanie rekawow! ostra krytyka jest potrzebna zarowno na gorze, jak i w dolnych warstwach spoleczenstwa.
>>aanne: “Ale czytając Panią to winni wszystkiemu są Ci bródni szkódni narzekający nieudacznicy”
jesli pani tak zrozumiala moje wypowiedzi, to juz pani problem. przeciez pisze jasno, ze wszystkiemu winni sa rzydzi, ue, masoni i cyklisci LOL
>>aanne: “Administrowanie przez tą Panią miastem doprowadziło JUŻ do takiego wzrostu zadłużenia ze to nie tylko zastanawia ale i budzi niepokoj, bo kto te wielokrotnie za drogie inwestycje spłaci?”
oczywiscie, ze to budzi niepokoj, ale jak sama pani pisze ““prawda leży po środku, zazwyczaj bez nagrobka”, prosze sie wiec zastanowic, jakie zaleglosci ma Warszawa pod wzgledem inwestycji, nie z winy Gronkowca-Waltza, ale z powodu nierobstwa poprzednich ekip.
>>aanne: “Podoba mi sie/ fascynuje mnie Pani tok myślenia EU jest wspaniała, j. angielski bardziej zrozumiały”
gdzie napisalam, ze EU jest wspaniala? wyrazam jedynie opinie, ze prawo i przepisy UE sa jasne i klarowne, a trudnosci z ich wprowadzeniem w Polsce sa spowodowane przez nasz polski biurokratyczny burdel, nierobstwo politykow/urzednikow, brak wiedzy o przepisach, itd. natomiast, w kwestii merytorycznej, pod wieloma wzgledami UE mi sie nie podoba, nie popieram niektorych rozwiazania UE. to jest bardzo rozbudowana instytucja, dlatego czarno/biale podejscie do niej jest, wedlug mnie, najgorszym z mozliwych.
Oczywiście, że powinniśmy sami siebie mocno krytykować i walczyć z tym cholernym ułańskim skrzydłem co wystaje zza koszuli. Takie pranie brudów jest Polakom w Polsce i za granicą bardzo potrzebne, bo wciąż żyjemy mitami i koncepcjami, które stawia się w Polsce za pewniki. Każdy Polak – również naturalizowani obywatele, powinien mieć takie samo prawo do mówienia głośno o swoich oczekiwaniach. Teraz niby mają, ale jakoś tak nie za bardzo. Ot choćby ten Polak, o czym pisała już kiedyś Joe.
A teraz całkowicie subiektywna opinia na temat: Słowianie czasem śmierdzą. Zwłaszcza w krakowskich tramwajach, bo w Krakowie można być burżuazją od pokoleń i nie używać mydła. Jak ktoś nie wierzy to polecam wycieczkę tramwajem z upalny letni dzień z Kleparza na Salwator. Całe szczęście ta akurat tradycja zdaje się ostatnio trzymać mocno głównie wśród starszych pokoleń.
nooo, panie
>> kw
toś Pan poleeciał…
no, Rzeby Czarny Rastaman – genetycznemu Patry Jocie…
no, Rzesz!
nie jesteśmy Rasistami; ale jak walniemy w tę RyRZą Gebę!
(sprawdzić czy nie Rzyd.)
ps.
Pan tego możesz nie znać; no to…
(niby już Historia; ale…)
>> aanne
z przykrością stwierdzam, iż Cię nie rozumiem. a obaliło mnie właśnie zdanie:
1.
Twój rząd. (= o ile akceptujesz reguły Demokracji.)
wybrany w demokratycznych wyborach.
a więc „Twój”.
(„niestety” – czy „na szczęscie” to już OCENY; a nie Fakty.)
od razu dodam: (tzw.) rŹąd tow. tow. kaczyńskich – też („niestety”) był „mój”.
piszę to z Bólem; ale jak do Przyjaciela Pluto…
(znaczy Plato; ale ci grecy – to też jacyś… Czarniawi.)
2.
finansujesz; bowiem jesteś obywatelem.
(„niestety” – czy „na szczęscie” to już OCENY; a nie Fakty.)
możesz WALCZYĆ o niższe podatki (lub brak takowych w Ogóle);
ale MUSISZ finansować
(= o ile akceptujesz reguły Demokracji.)
3.
możesz zawsze ZRZEC SIĘ obywatelstwa.
i nie-Finansować.
4.
a kwestie „Wstydu” – to też „Oceny”.
patrz: jak wyżej.
rzecz Gustu.
(zawsze powtarzam; z estetycznych…)
…………
i Tak dalej.
dziekuję.
pszprszm.
ale.
ring wolny…… tylko nie walić krzesłami po łbach się i widzów i sędziów – no jakieś reguły być muszą, SzanPaństwo jak rany…….
Z całym szacunkiem, czy Aanne to dwie osoby i dwie płci?
Casus 1, mężczyzna z małego miasteczka, który nie będzie ze śmieciami jeździł:
Casus 2: kobieta, warszawianka, finansuje ze swoich podatków Gronkowca:
A może to tylko udar? Ale skąd? W Toronto mamy dzisiaj co prawda ekstremalne upały, ale w pracy chłodek…
>> pariah
no Panie! jak nie tu, to gdzie…
(toż – NIE w Parlamencie; a bo Tam – to Czasu [= Naszych {pszeciesz!} Pszet Stawicieli!] szkoda. niech Zgodnie; dla Narotu, Pracujom… [= sprawdzić czy nie Rastaman.])
>> kw
sprawdzimy po n-rach IP ;-)
ale dodam, iż Panią Aannę nr 2. – znam osobiście; więc (też) nie rozumiem…
(= i przyznam, iż uznalem ten fragment za figurę Retoryczną; ale może niesłusznie ;-)
>>kw: “Casus 1, mężczyzna z małego miasteczka, który nie będzie ze śmieciami jeździł:”
to moja pomylka (kajam sie), bo nie zauwazylam kiedy zaczyna/konczy sie zapodany przez aanne cytat z onetu. tak wiec ten komentarz jest z oneciarski ;)
kajanie przyjęte (= przeze mnie; a w końcu – ktoś musi RZ-ądzić…
ps.
właśnie Łże-Mendia Te Wał En naśmiewały się z „Polaczków-warszawiaczków”, że nie znajom Jenzykóf.
(w zgrabnym Felietonie pt. ukryta kamera.
ciekawe, czy (-by) mnie wpuścili do Te Wał Enu z (ukrytą) kamerą; coby ten sam test…
(albo jeszcze lepiej do [tzw.] Parlamentu {w tutejszym; „sejm”…})
…………………………………..
no, żesz – co za Kraj!?!
kto tu nie ma, znaczy: MA – w porządku z Głową…
…………………………………..
Ludzie!
rozwijajcie się; a bo ja – się Zwijam (raczej ;-)
makowski>ciekawe, czy (-by) mnie wpuścili do Te Wał Enu z (ukrytą) kamerą; coby ten sam test…
Taa zawsze się zastanawiam, przy takich okazjach, ile pan redaktur się przygotowuje do takiej gadki-szmatki w innostrannym jazyku.
>> Verto
Pan się zastanawiasz; a wrogie Ośrodki w mym Stałym Miejscu Zamieszkania – sugerują, że (niektórzy / -re) z Panów / Pań Redachtorów Suawnych…
(ale to pisowska propaganda zapewne ;-)))
ps.
a w końcu i ja – z tych, no… „Obcych” – znam sigourney weaver; no i ten no… riplej.
ale to już Słabo niestety…
śmierdzi. genetycznie. A wszystko przez te … nawozy sztuczne. Oraz te… pozostałości pańszczyzny ;-)
>> Joe
i Pani wiesz, że to był test.
(a kto się teraz zaśmieje… wężykiem!)
One Trackback
[...] – Panie Sąsiedzie czy podpisze Pan protest przeciwko? – czemu? – nie wiem ale już wszyscy podpisali… [...]