w związku z Ogromną popularnością…

…mego postu pt. Co ma minisikorski do Skupu butelek w Południowych czechach?
– proponujemy Szanpaństwu kolejny DRAŻLIWY temat:

    czy Słowianie śmierdzą i dlaczego to wina Reżymutuska oraz Zaborów?

(chętnie znajdziemy też Innych Wrogów…)
temat dobry, wakacyjny – i taki: lekki. w sam raz na Wtorek.



…………………………..
aby jednak zachęcić Was do Dyskusji – podrzucimy 1szy wątek:

Słyszałem, że pieniądze w ratach płacone są do dziś ludziom z ekipy Kwaśniewskiego – mówi biznesmen.

oraz:

(…) b. senator PiS załatwił pracę w firmie Dialog Andrzejowi Kryszyńskiemu i Piotrowi Rybie, dwóm bohaterom afery gruntowej. Ale nie zrobił tego bezinteresownie

ojojojmojadrogaPanipopiołkowa!cotosieporobiło…ipaczPanisenator!inapewnoKatolik…
(= ee!jakizniegokatolikjakApófkibierze?!?komuchjaknic…)
…………………………..
a w Obrazku:
(ze związkiem, a jakże!)
łazienka Rot Szilda; albo inny pałac, gdzie 1sza łazienka francji (oszywi – Rzydowska. wiadomo: francuzów ulice a Jich – pałace.)
dobranoc Państwu.
(i chyba mnie dziś oddadzą mego kompa G5, co spłonął żywym ogniem. ech, ci Rzydzi z apple…)

This entry was posted in mielone i bajaderki and tagged , , , . Bookmark the permalink. Post a comment or leave a trackback: Trackback URL.

42 Comments

  1. Posted July 8, 2008 at 08:51 | Permalink

    oraz

    tysiąc najważniejszych przedsiębiorstw w Polsce jest kierowanych przez ludzi związanych z agenturą II Zarządu Sztabu Generalnego LWP, WSW, WSI

    “A co ja durna baba, 10 tysięcy! 50! Milion sześćset!!!”

  2. Khair el-Budar
    Posted July 8, 2008 at 08:55 | Permalink

    Pierwsze pytanie podszyte germanską butą i drag nacht osten – jasne że Słowianie byli pierwszymi producentami mydła, i wynaleźli większość wynalazków – od haczyka na ryby po procesor z kamienia łupanego – wystarczy poczytać prace prof Kostrzewskiego – którymi za młodu raczyli mnie i nas wykładowcy. Otóż ten uczony, którego przez całą okupację pogrobowcy Eryki i Donalda próbowali dorwać, w swych pracach udowodnił że oto w Biskupinie prapolscy Słowianie, posiadali pralki automatyczne piorące w mydle bez namaczania, w systemie TAED z siateczką drajwis.

  3. Posted July 8, 2008 at 09:16 | Permalink

    >> Eora

    ale przeważnie będących własnością rosyjską

    a jednak słowianie!
    lech czech i bolek-Rus.
    i co?!?
    i głupio Ci
    >> Khair?!?
    wy (= kaszebeByznesmeni) tylko te cyfry; a MY – całą resztę
    hurr.
    a.

  4. Posted July 8, 2008 at 09:20 | Permalink

    ps.

    In five short years, the man in line to be the fifth Baron Rothschild is close to becoming a billionaire through a web of private equity investments in Ukraine, Eastern Europe

    a jednak (choć ukraińcy to) słowianie…

  5. Khair el-Budar
    Posted July 8, 2008 at 09:23 | Permalink

    No nie do końca Słowianie – trochę przy udziale nasienia Waregów a później Mongołów – w każdym razie przeważa pierwiastek germańskiej rasy co udowodniły zabory – chęć jak najbliższego zbliżenia aż do posiadania wspólnej granicy – o czym dzisiaj przestrzega nas wielki wizjoner – tow. Kaczyński – part2. I owe 1000 firm może mieć mieszany niemiecko -rosyjski charakter z domieszką mossadu i loży P2.

  6. Posted July 8, 2008 at 09:41 | Permalink

    i dalej Twórczo rozwijając Myśl Genialnego Ucznia Genialnego stratega:

    Russia sits in a rather unique position in today’s world having both an abundance of oil and an abundance of gold. Russia sure does seem to accommodate the interests of both sides of the House’s of Rothschild.
    The US is unfortunately not so lucky; the Bush Cartel clearly backs the London side of the House.

    a TO – dowodzi, że MUSIMY mieć Tarczę; i co na niej Wizerunek Busza – odstraszy Hydry sowjeckobolszewickie; und Zamieni je w Kamień und Słup Soli…
    (i taka jest prawda o weryfikacji wsi… taktakmojadroga…)

  7. pariah
    Posted July 8, 2008 at 10:29 | Permalink

    gdzie się człek nie obróci to tam Rzydzi…….. no nie do strzymienia to jest….. to już ni ma WolakoKatolikoPatryotuf do robienia interesów? i to solidnych interesów? tfuu..

  8. Posted July 8, 2008 at 10:38 | Permalink

    ale czy ci Rzydzi to słowianie czy niemce…

  9. aanne
    Posted July 8, 2008 at 10:41 | Permalink

    Pomimo światowej reputacji Polski jako kraju antysemityckiego, Żydzi w Polsce są bezpieczniejsi niż Żydzi w Europie Zachodniej, a Polska jest jednym z niewielu europejskich przyjaciół Izraela – wynika z nowego raportu Europejskiego Kongresu Żydów z siedzibą w Paryżu. „Reputacja Polski jako kraju szerzącego się antysemityzmu jest nieaktualna i ta sprawa potrzebuje nowego przeanalizowania” – powiedział Ian Moss, jeden z autorów raportu, dodając jednak, że antysemityzm wciąż w Polsce występuje.
    http://www.mswia.gov.pl/portal.php?serwis=pl&dzial=97&id=4336&search=244

    Wychodze, bo straszna tu u Was Makowski, demagogia śmierdzi…FUJ!

  10. Posted July 8, 2008 at 10:46 | Permalink

    a bo uwielbiam Po Ranny odór demagogii i ryk silników spalinowych…

  11. aanne
    Posted July 8, 2008 at 11:12 | Permalink

    Makusiu nie bój żaby! Bez obaw Twój minister Schetyna za pieniądze podatników (tych antysmitów ofkors;) już zamówił raport i stosowne służby się nimi zajmą! Co ja godom… Już moinitoringim objęto kilka wydawnictw! Znaczy: działają!;)

    http://www.mswia.gov.pl/download.php?s=1&id=4589)

    Do przejawów antysemityzmu raport zaliczył m. in. korespondencje z Izraela, krytykujace izraelskie wladze, pisane przez zydowskiego dziennikarza, ktory przezyl w Polsce holokaust. Patrzcie i podziwiajcie ano… wzorowy żyd też może być antżydowski!:-)))
    Smakowite w raporcie jest to że niechęć do EU jest uznawana za przejaw ksenofob..iiiii…haha;))))
    TAKIE fajne niusy to tylko w Polsce, oficjalnie na stronach ministerialnych można przeczytać, tylko że… trzeba potrafić czytać po polsku, a z tego co tu niektórzy bywalcy wczoraj przyznali to łatwiej im się czyta w języku angielskim..Trudno ich strata, niech żałują, bo to co publikuje polskie ministerstwo to stokroć zabawniejsze od “żydowskiego humoru w zeszytach”;)

  12. Posted July 8, 2008 at 11:29 | Permalink

    >>aanne: “trzeba potrafić czytać po polsku”

    zeby umiec czytac po polsku, trzeba jeszcze umiec pisac po polsku, ale co ja “godom”, przeciez “moinitoringim” to cudze slowo, fuj!… pewnie jakies zydowskie.

    >>aanne: “antżydowski”

    byl taki film “mrówka Z”, ale kto wie, moze jest tez “mrówka Ż” LOL

  13. aanne
    Posted July 8, 2008 at 11:29 | Permalink

    A oto specjalne info dla Eory, ktora gdzieś tam kiedyś kazała mi się tłumaczyć, dlaczego Polska nie wykorzystuje w pełni przyznanych przez EU dotacji… no więc ja nie winowata, zresztą ja po cudze nie sięgam ale przeczytałam po polsku (niestety) coś takiego http://www.rp.pl/artykul/159661.html
    ale żebyś się nie męczyła czytaniem, oto streszczenie:
    “Generalny dyrektor dróg krajowych i autostrad na polecenie Ministerstwa Rozwoju Regionalnego wysłał do wszystkich oddziałów pismo nakazujące wstrzymanie się z występowaniem o pozwolenie na budowę dróg współfinansowanych przez UE. Może to dotyczyć całego programu autostradowego, za który odpowiada państwo.”
    i dalej…
    “W przypadku nowo budowanych dróg – zgodnie z polskim prawem – sporządzano tylko jedną ocenę ich oddziaływania na środowisko. A prawo wspólnotowe wymaga co najmniej dwóch ocen. Nowe przepisy mają także rozszerzyć uprawnienia organizacji ekologicznych do brania udziału w procesie przygotowawczym.”
    reasumując:
    “Jeśli audyt z Brukseli wykazałby co innego, musielibyśmy zwracać pieniądze”

    ps. Niestety muszę wracać do pracy ale jeśli koleżanka miałaby problem ze zrozumieniem tekstu to proszę dać znać a ja służę pomocą w tłumaczeniu. Niestety ze wstydem przyzna że tylko na dwa języki (angielski lub francuski) choć w rachubę whodziłby od biedy i rosyjski tylko klawiatury nie mam odpowiedniej;)

  14. aanne
    Posted July 8, 2008 at 11:34 | Permalink

    Eora>>>>>>>>> Twoje uwagi co do spłodzonej przez mła TREŚCI, są niezwykle ciekawe i jak zwykle bardzo, bardzo wiele ciekawych wątków wnoszą do dyskusji:)))))

  15. Posted July 8, 2008 at 11:35 | Permalink

    >> aanne
    ja o Rzydach a Pani o żydach;-)
    ps.
    nie „mój” minister; a bo ja nie na niego – tylko na Ryżego Narkomana od Miłosierdzia Ludu.
    (z powodów estetycznych oczywi.)
    ps. ps.
    o P[r]L ministerstwach (niezależnie od Ekipy Żą Dzącej) nie mam najlepszego zdania; mówiąc ogólnie.
    (a mam co 2-3 lata – jakiś Dowód namacalny; bezpośredni…)

    takie są Ministerstwa jakie ich Narodów chowanie

    (skoro nie chcesz Pani o Słowianach; a o Mikrosterstwach ;-)

  16. aanne
    Posted July 8, 2008 at 11:35 | Permalink

    oj w sprawie autostrad zapomniałam podać cytowane żródło http://www.rp.pl/artykul/159661.html

  17. Posted July 8, 2008 at 11:37 | Permalink

    ani o auto Stradach.
    od dawna mówię: chcesz Auto Strady – to o nie walcz.
    mnie – niepotrzebne; ja nie mam samochodu.
    mnie interesuje Zieleń Miejska.

  18. aanne
    Posted July 8, 2008 at 11:48 | Permalink

    Makuś jak Ty tak bardzo o Polakach (Polak to wg Twojej definicji znaczy słowianin) chcesz rozprawiać to rozważ taką kwestię…skoro pewni rabini twierdzą że WSZYSCY Polacy to antysemici (z mlekiem matki itp.).. to znaczy że każdy słowianin TEŻ!!!!! (bo krew i geny i mleko matki)
    Dlatego należy ABSOLUTNIE i NATYCHMIAST wyrzucić z Izraela WSZYSKICH Żydów pochodzenia: polskiego, rosyjskiego i innych słowiańskich swołoczy.. bo to jedyny sposób na to aby Izrael oczyścić z tych fuj! przepraszam za wyrażenie… antysemitów!
    Rozważ to i rozpisz na zadania a ja jak wrócę to sparwdze albo i nie;)

  19. aanne
    Posted July 8, 2008 at 11:51 | Permalink

    a gdybyś się tak tej “lekkości” nie trzymał to byś mógł pisać o trochę cięższym aczkolwiek bardzo wakacyjnym temacie http://zyciegwiazd.onet.pl/61100,0,1,najpiekniejsze_piersi_w_hollywood,galerie.html
    polecam! ;)

  20. Posted July 8, 2008 at 11:55 | Permalink

    >> aanne
    zdanie 1sze:

    „Polacy najchętniej dają sąsiadom”

    zdanie 2gie:
    (z tym, że – czasem – w Kość.)
    ps.
    i przpmnm: ja o Rzydach; a Pani o „żydach”…
    …………………………………………………………………..
    a jak już chcesz; zawsze lubiłem temat (hipotetycznego?) doktoratu:

    Rola józefa stalina w kształtowaniu nowożytnego Polskiego Państwa 1dnonarodowego (PPDno) w latach 1944-1989

    Rozważ to i rozpisz na zadania.

  21. pariah
    Posted July 8, 2008 at 11:59 | Permalink

    znaczy się to tam powyżej mnie i powyżej i powyżej to ta, no jakże-sz jej, ta… o! krucjata….?
    bo coś mnie tak żga w okolicach prawej nery – a jak mnie żga to znaczy że ktoś idzie z ”miśją”…

  22. Posted July 8, 2008 at 12:02 | Permalink

    ps. ps. (P i S)
    od dawna czułem się w Pl niepewnie. a teraz już wiem, dlaczego…

    Żadna osoba w Polsce nie może czuć się bezpieczna. Jeżeli prokurator generalny może być niesprawiedliwe oskarżony, to oskarżony może być każdy – dodał poseł PiS.

    tak czułem.

  23. Posted July 8, 2008 at 12:03 | Permalink

    >> pariah
    (jak widać – p. p.22) słusznie czujesz. do Boju.
    (= Narocie.)

  24. Posted July 8, 2008 at 12:15 | Permalink

    >>aanne:

    ale co niby ten tekst, wybiorczo przez pania cytowany, ma niby dowodzic? dla mnie jest to jedynie dowod na to, ze jak zwykle Polska budzi sie z reka w nocniku. bo dla polskich politykow wazniejsze jest debatowanie nad tym, czy walesa byl bolkiem, a nie zakasanie rekawow i tworzenie dobrego prawa spojnego z prawem UE.

    prosze sobie sprawdzic jakie sa podstawy prawne i zrodla prawa dot. wytycznych „w zakresie postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko dla przedsięwzięć współfinansowanych przez UE” i zobaczyc kiedy te podstawy prawne zostaly przez UE uchwalone. dodatkowo w RZ jest mowa o NOWEJ wersji wytycznych, bowiem wczesniejsza wersja z 2007 r. zostala formalnie uchylona ze wzgledu na niezgodnosc z przepisami UE. to chyba jeszcze za rzadow PiS powstala pierwsza bledna wersja wytycznych (choc moge sie mylic). byl czas na napisanie porzadnych wytycznych, zgodnych z prawem UE, ale jak zwykle polscy politycy/urzednicy dali d.

    W opinii Komisji Europejskiej istnieje zasadnicza niezgodność polskich przepisów prawnych z wymogami dyrektywy 85/337/EWG Rady z dnia 27 czerwca 1985 r. w sprawie oceny skutków wywieranych przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko naturalne.

    Zarzuty dotyczą w szczególności nieprawidłowego transponowania do polskiego porządku prawnego pojęcia „zezwolenia na inwestycję” oraz jego umiejscowienia w chronologii polskiego procesu inwestycyjnego.

    Komisja Europejska przywiązuje ogromną wagę do przeprowadzania ocen oddziaływania inwestycji na środowisko zgodnie z prawem unijnym, wobec czego konsekwencją pozostawania w sporze z Komisją Europejską w opisanej powyżej kwestii będzie brak akceptacji projektów finansowanych ze środków unijnych w ramach całej perspektywy 2007-13.

    w nowej wersji wytycznych jest to wyjasnione: rozdzial C, pkt.9 i 10.

    W związku z powyzszym, przez zezwolenie na inwestycję nalezy rozumieć zbiór niezbędnych decyzji koniecznych do uzyskania w procesie inwestycyjnym (od rozstrzygnięć dotyczących wyboru lokalizacji przedsięwzięcia, po decyzje regulujące szczegółowe kwestie techniczne, w tym środowiskowe warunki realizacji przedsięwzięcia), którego ostatnim etapem jest pozwolenie na budowę (ewentualnie inna z decyzji administracyjnych kończących proces inwestycyjny, jezeli dla danego przedsięwzięcia przepisy prawa nie przewidują mozliwości uzyskania pozwolenia na budowę).

    nawiasem, dlaczego nie zacytowala pani ostatniego akapitu tego artukulu?

    Inwestorzy mieli świadomość, że środki na lata 2007 – 2013 mogą być rozdysponowane jedynie na projekty, które są w pełni dostosowane do prawa unijnego – uważa minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska. – Jeśli audyt z Brukseli wykazałby co innego, musielibyśmy zwracać pieniądze – wyjaśnia.

    a na koniec zapodam pani inny tekst,
    Niewykorzystane miliony na internet
    http://www.money.pl/archiwum/wiadomosci/artykul/niewykorzystane;miliony;na;internet,206,0,251086.html#

    Publiczna administracja nie umie wykorzystać unijnych pieniędzy przeznaczonych na informatyzacje. Mimo że z internetu korzysta prawie 14 milionów Polaków, żadnej urzędowej sprawy nie można od początku do końca załatwić w sieci, pisze “Rzeczpospolita”.

    “Lokalna administracja ma z informatyzacją taki sam problem jak centralna”, zauważa “Rzeczpospolita”. W tym roku miało być uruchomionych 16 rządowych projektów , a dotychczas rozstrzygnięto tylko dwa przetargi. Przyczyną jest brak jednego odpowiedzialnego urzędu. Od czasu, gdy Ludwik Dorn został marszałkiem Sejmu, stanowisko szefa komitetu Rady Ministrów do spraw informatyzacji jest nieobsadzone.

    burdel na kolkach. ale co tam, najwazniejsze, ze jest IPN a ciemnemu ludowi zawsze mozna wmowic, ze wszystko to wina UE.

    jak juz wczesniej napisalam, prawo UE jest proste i klarowne, ale niestety nie na tyle, zeby polscy politycy/urzednicy umieli dostosowac polskie przepisy do tego prawa. ale czemu sie dziwic, Polacy maja problem ze zrozumieniem tekstu, skoro wiekszosc spoleczenstwa wylapuje wylacznie to, co jest im potrzebne do utwierdzania sie w demagogicznych postulatach typu UE jest be, cos nam ciagle zakazuja, albo sluzba zdrowia powinna byc za darmo a jednoczesnie robic cuda, itd.

    >>aanne: “jeśli koleżanka miałaby problem ze zrozumieniem tekstu to proszę dać znać a ja służę pomocą w tłumaczeniu.”

    prosze sobie darowac, nie ze man takie polemiczne cuda.

    ps. gratulue znajomosci jezykow, niestety znajomosc to nie wszystko.

  25. Posted July 8, 2008 at 12:26 | Permalink

    >> Eora

    …burdel na kolkach. ale co tam, najwazniejsze, ze jest IPN a ciemnemu ludowi zawsze mozna wmowic, ze wszystko to wina UE…

    i, choć z przykrością – to jednak.
    gdyż.
    (wyżej.)
    napisałem:

    o P[r]L ministerstwach (niezależnie od Ekipy Żą Dzącej) nie mam najlepszego zdania; mówiąc ogólnie.

    ale:

    takie są Ministerstwa jakie ich Narodów chowanie

    (= znaczy: przez Rozbiory und Bolka. jednak. jednak, gdyż – z Języków – to słabo tenno… no, jakmutam…)

  26. Posted July 8, 2008 at 13:14 | Permalink

    >>makowski: “takie są Ministerstwa jakie ich Narodów chowanie”

    tak, ale.

    zamiast burdelu na kolkach, bardziej trafnym terminem jest: histeryczny burdel na kolkach

    bowiem. kontynuujac watek o finansowaniu polskich drog przez UE i ew. wstrzymaniu się z występowaniem o pozwolenie na budowę:

    http://www.mrr.gov.pl/Aktualnosci/strona_glowna/oswiadczenie+minister+bienkowskiej+wytyczne+srodowisko.htm

  27. Posted July 8, 2008 at 13:58 | Permalink

    i jeszcze:
    “Fatalnie wykorzystujemy środki unijne” (i dlaczego m.in. tak sie dzieje)
    http://www.money.pl/gospodarka/fundusze_unijne/artykul/fatalnie;wykorzystujemy;srodki;unijne,72,0,264776.html

    oraz raport (o ktorym mowa w artykule) po angielsku:
    http://www.europarl.europa.eu/meetdocs/2004_2009/documents/dv/studyrep/studyrepen.pdf

    i jestem ciekawa, ktory polski polityk zapoznal sie z tym raportem?

  28. aanne
    Posted July 8, 2008 at 14:20 | Permalink

    Pani Eoro, pamieć ma może Pani dobrą (przypuszczenie;) ale krótką (fakt;) otóż:
    CYTAT (z Pani;)
    “Eora | 4, July, 2008 at 2:40 pm | Permalink
    >>aanne:
    prosze sie obudzic, swiatem rzadzi pieniadz, zreszta nie od dzis. moja wypowiedz o budzecie UE nie byla w tonie hura-optymistyczny, a zdecydowanie w tonie cynicznym.
    >>aanne: “bowiem np.w 2006 z nowych państw unijnych tylko Estonii udało się wykorzystać 30% przyznanego budżetu…my to balansujemy gdzieś w granicach 25%”
    a prosze mi powiedziec, dlaczego tak sie dzieje?”
    KONIEC CYTATU

    Jak mi Pani zadała pytanie to się staram na nie grzecznie odpowiedzieć, powyżej cytowany artykuł o autostradach to tylko pretekst (autostrady mam w d. bo jak jade gdzies dalej to raczej nie jade, a lece;) Ale cytata dokładnie pokazuje zajwisko o którym pisałam, że cóż Polsce, ba nawet wspomnianej Estonii.. z dotacji, których nie sposób wykorzystać bośmy do tego nieprzygotowani choćby prawnie.

    Ale jako że Pani z tych co najpierw biją, a póżniej słuchają toś Pani nie miała szans dosłyszeć o czym była mowa;) Nie łudzę się nawet że teraz Pani TO zrozumie, ale może jednak… ponoć nadzieja umiera ostatnia;)

    ps. Aby było jasne to nie mój rząd, ja na niego nie głosowałam, ja tylko MIMOWLI (czytaj z przymusu;) finansuję jego poczynania jako ten chłop pańszczyźniany płacąc podatki ale wstydzić się za nigo nie zamierzam:)
    pps. Podoba mi sie/ fascynuje mnie Pani tok myślenia EU jest wspaniała, j. angielski bardziej zrozumiały, a Polska i Polacy są bródni i szkódni;)!
    To takie za przeproszeniem typowo polskie opluwać samego siebie, przy tym wciąż mówiąc oni-Polacy;)))
    Nigdy sie temu nie przestane dziwić, bo choć od urodzenia mam niemieckie nazwisko i się u mnie na wigilie białą kiebasę podaje to bym aż tak Polski i Polaków nie śmiała krytykować. W zamian za to krytykuję, poczynania rządu, polityków, samorządowców (personalnie uwikłanych w złe decyzje, niekompetentnych ludzi, nie krytykuję ich za mało estetyczny wygląd, choć notabne mi się krawaty Sikorskiego nie podobają; ale krytykuje za złe/głupie decyzje) Np. wspomniana wczoraj pani Gronkiewicz mi jako mieszkance Warszawy ma prawo się nie podobać . Administrowanie przez tą Panią miastem doprowadziło JUŻ do takiego wzrostu zadłużenia ze to nie tylko zastanawia ale i budzi niepokoj, bo kto te wielokrotnie za drogie inwestycje spłaci? Oczywiście mieszkańcy Warszawy, czyli JA;)
    Ale czytając Panią to winni wszystkiemu są Ci bródni szkódni narzekający nieudacznicy, którzy NAWET z Polski nie umieli wyjechać bo pewnie furtki nie potrafili znaleźć;)))) Nie to co Pani… europejka że ho!;)
    Otóż droga Pani jak to napisał kiedyś Lec “prawda leży po środku, zazwyczaj bez nagrobka”. Ale nie wiem czy go na angielski kiedyś przetłumaczyli;)
    Reasumując, dzieciom (nawet nie swoim) wiele wybaczam, bo z dzieciństwa i młodości kiedyś się wyrasta, no chyba że się jest tym fuj..artystą. Ale, zważywszy ze się Pani rokoko z biznacjum miesza zostanie nim raczej Pani nie grozi;) w przeciwie do Maka..łun skażony genetycznie, nic się z nim nie da zrobić;)

  29. Posted July 8, 2008 at 15:08 | Permalink

    >>aanne: “ps. Aby było jasne to nie mój rząd, ja na niego nie głosowałam, ja tylko MIMOWLI ”

    i tu jest wlasnie pies pogrzebany, prosze pani. bo pani mowi, to nie moj rzad, bo na niego nie glosowalam i umywa pani raczki. na jakiekolwiek ugrupowanie pani zaglosuje, bedzie to mialo wplyw na ksztalt polskiej polityki i biurokracji. nie glosujac tez pani wplywa na ksztalt polityki w Polsce, niestety. co wiecej, to nie jest wylacznie “wina” obecnego rzadu, ale wszystkich poprzednich ekip rzadzacych tym panstwem. smieszne jest dla mnie zwalanie wszystkiego na jedno ugrupowanie w danym przedziale czasowym, w ogole nie majac jakiekolwiek krytycznej refleksji o rzadach poprzednich.

    >>aanne: “To takie za przeproszeniem typowo polskie opluwać samego siebie, przy tym wciąż mówiąc oni-Polacy;)))”

    w przeciwienstwie do pani, ja sie nie uchylam od odpowiedzialnosci w stylu “to nie moj rzad, ja na nich nie glosowalam”, nawet nie finansujac poczynan tego rzadu, bo nie place podatkow w Polsce. dlatego swietnie zdaje sobie sprawe, ze pluje takze na siebie, bo glosowalam na takich a nie innych imbecyli (nawet jesli w rzadzie nie sa).

    >>aanne: “bo choć od urodzenia mam niemieckie nazwisko i się u mnie na wigilie białą kiebasę podaje to bym aż tak Polski i Polaków nie śmiała krytykować”

    a ja wlasnie uwazam, ze Polakom – nam samym – bardzo potrzebna jest ostra wewnetrzna krytyka i uwazne przyjrzenie sie sobie w lustrze, zamiast zwalac wszystko na UE, zydow, czy “ludzi związanych z agenturą”, ktorzy wedlug Macierewicza rzadza 1000 przedsiebiorstw”, no na milosc bogow. MITY & DEMAGOGIA. Polacy zyja w wielkiej patriotycznej bance zywiac sie mitami i przechwalkami (LOL, np. ze sie biala kielbase tradycyjnie wcina na wigilie, no i co z tego?), i bron bosze nikt nie ma prawa nas ostro krytykowac lub pouczac, BO CO?

    >>aanne: ” W zamian za to krytykuję, poczynania rządu, polityków, samorządowców”

    juz ktorys raz o tym napisze na tym blogu, i pan makowski tez o tym napisal, ze:

    takie są Ministerstwa jakie ich Narodów chowanie

    jaki narod, tacy urzednicy, politycy, samorzadowcy! co pani mysli, ze ci u wladzy to przylecieli z Marsa? urwali sie z choinki? pani, ja, my jestesmy odzwierciedleniem tych ktorzy zasiadaja w sejmie/urzedach. i dlatego wlasnie jest nam potrzebna wewnetrzna krytyka, bardzo ostra krytyka, wyrwanie sie z banki mitow i przechwalek, i zakasanie rekawow! ostra krytyka jest potrzebna zarowno na gorze, jak i w dolnych warstwach spoleczenstwa.

    >>aanne: “Ale czytając Panią to winni wszystkiemu są Ci bródni szkódni narzekający nieudacznicy”

    jesli pani tak zrozumiala moje wypowiedzi, to juz pani problem. przeciez pisze jasno, ze wszystkiemu winni sa rzydzi, ue, masoni i cyklisci LOL

    >>aanne: “Administrowanie przez tą Panią miastem doprowadziło JUŻ do takiego wzrostu zadłużenia ze to nie tylko zastanawia ale i budzi niepokoj, bo kto te wielokrotnie za drogie inwestycje spłaci?”

    oczywiscie, ze to budzi niepokoj, ale jak sama pani pisze ““prawda leży po środku, zazwyczaj bez nagrobka”, prosze sie wiec zastanowic, jakie zaleglosci ma Warszawa pod wzgledem inwestycji, nie z winy Gronkowca-Waltza, ale z powodu nierobstwa poprzednich ekip.

    >>aanne: “Podoba mi sie/ fascynuje mnie Pani tok myślenia EU jest wspaniała, j. angielski bardziej zrozumiały”

    gdzie napisalam, ze EU jest wspaniala? wyrazam jedynie opinie, ze prawo i przepisy UE sa jasne i klarowne, a trudnosci z ich wprowadzeniem w Polsce sa spowodowane przez nasz polski biurokratyczny burdel, nierobstwo politykow/urzednikow, brak wiedzy o przepisach, itd. natomiast, w kwestii merytorycznej, pod wieloma wzgledami UE mi sie nie podoba, nie popieram niektorych rozwiazania UE. to jest bardzo rozbudowana instytucja, dlatego czarno/biale podejscie do niej jest, wedlug mnie, najgorszym z mozliwych.

  30. Posted July 8, 2008 at 15:51 | Permalink

    Jestem Polakiem, mam na to papier
    i cały system zachowań
    byłem miejscowy ale chwilowo
    bo urząd mnie stąd wymeldował…

    Oczywiście, że powinniśmy sami siebie mocno krytykować i walczyć z tym cholernym ułańskim skrzydłem co wystaje zza koszuli. Takie pranie brudów jest Polakom w Polsce i za granicą bardzo potrzebne, bo wciąż żyjemy mitami i koncepcjami, które stawia się w Polsce za pewniki. Każdy Polak – również naturalizowani obywatele, powinien mieć takie samo prawo do mówienia głośno o swoich oczekiwaniach. Teraz niby mają, ale jakoś tak nie za bardzo. Ot choćby ten Polak, o czym pisała już kiedyś Joe.

    A teraz całkowicie subiektywna opinia na temat: Słowianie czasem śmierdzą. Zwłaszcza w krakowskich tramwajach, bo w Krakowie można być burżuazją od pokoleń i nie używać mydła. Jak ktoś nie wierzy to polecam wycieczkę tramwajem z upalny letni dzień z Kleparza na Salwator. Całe szczęście ta akurat tradycja zdaje się ostatnio trzymać mocno głównie wśród starszych pokoleń.

  31. Posted July 8, 2008 at 16:28 | Permalink

    nooo, panie
    >> kw
    toś Pan poleeciał…
    no, Rzeby Czarny Rastaman – genetycznemu Patry Jocie…
    no, Rzesz!
    nie jesteśmy Rasistami; ale jak walniemy w tę RyRZą Gebę!
    (sprawdzić czy nie Rzyd.)
    ps.
    Pan tego możesz nie znać; no to…
    (niby już Historia; ale…)

    >> aanne
    z przykrością stwierdzam, iż Cię nie rozumiem. a obaliło mnie właśnie zdanie:

    Aby było jasne to nie mój rząd, ja na niego nie głosowałam, ja tylko MIMOWLI (czytaj z przymusu;) finansuję jego poczynania jako ten chłop pańszczyźniany płacąc podatki ale wstydzić się za nigo nie zamierzam:)

    1.
    Twój rząd. (= o ile akceptujesz reguły Demokracji.)
    wybrany w demokratycznych wyborach.
    a więc „Twój”.
    („niestety” – czy „na szczęscie” to już OCENY; a nie Fakty.)
    od razu dodam: (tzw.) rŹąd tow. tow. kaczyńskich – też („niestety”) był „mój”.
    piszę to z Bólem; ale jak do Przyjaciela Pluto
    (znaczy Plato; ale ci grecy – to też jacyś… Czarniawi.)
    2.
    finansujesz; bowiem jesteś obywatelem.
    („niestety” – czy „na szczęscie” to już OCENY; a nie Fakty.)
    możesz WALCZYĆ o niższe podatki (lub brak takowych w Ogóle);
    ale MUSISZ finansować
    (= o ile akceptujesz reguły Demokracji.)
    3.
    możesz zawsze ZRZEC SIĘ obywatelstwa.
    i nie-Finansować.
    4.
    a kwestie „Wstydu” – to też „Oceny”.
    patrz: jak wyżej.
    rzecz Gustu.
    (zawsze powtarzam; z estetycznych…)
    …………
    i Tak dalej.
    dziekuję.
    pszprszm.
    ale.

  32. pariah
    Posted July 8, 2008 at 16:41 | Permalink

    ring wolny…… tylko nie walić krzesłami po łbach się i widzów i sędziów – no jakieś reguły być muszą, SzanPaństwo jak rany…….

  33. Posted July 8, 2008 at 16:52 | Permalink
  34. Posted July 8, 2008 at 17:06 | Permalink

    >> pariah
    no Panie! jak nie tu, to gdzie
    (toż – NIE w Parlamencie; a bo Tam – to Czasu [= Naszych {pszeciesz!} Pszet Stawicieli!] szkoda. niech Zgodnie; dla Narotu, Pracujom… [= sprawdzić czy nie Rastaman.])

  35. Posted July 8, 2008 at 17:12 | Permalink

    >> kw
    sprawdzimy po n-rach IP ;-)
    ale dodam, iż Panią Aannę nr 2. – znam osobiście; więc (też) nie rozumiem…
    (= i przyznam, iż uznalem ten fragment za figurę Retoryczną; ale może niesłusznie ;-)

  36. Posted July 8, 2008 at 17:18 | Permalink

    >>kw: “Casus 1, mężczyzna z małego miasteczka, który nie będzie ze śmieciami jeździł:”

    to moja pomylka (kajam sie), bo nie zauwazylam kiedy zaczyna/konczy sie zapodany przez aanne cytat z onetu. tak wiec ten komentarz jest z oneciarski ;)

  37. Posted July 8, 2008 at 21:02 | Permalink

    (kajam się),

    kajanie przyjęte (= przeze mnie; a w końcu – ktoś musi RZ-ądzić…
    ps.
    właśnie Łże-Mendia Te Wał En naśmiewały się z „Polaczków-warszawiaczków”, że nie znajom Jenzykóf.
    (w zgrabnym Felietonie pt. ukryta kamera.
    ciekawe, czy (-by) mnie wpuścili do Te Wał Enu z (ukrytą) kamerą; coby ten sam test…
    (albo jeszcze lepiej do [tzw.] Parlamentu {w tutejszym; „sejm”…})
    …………………………………..
    no, żesz – co za Kraj!?!
    kto tu nie ma, znaczy: MA – w porządku z Głową
    …………………………………..
    Ludzie!
    rozwijajcie się; a bo ja – się Zwijam (raczej ;-)

  38. Posted July 8, 2008 at 21:42 | Permalink

    makowski>ciekawe, czy (-by) mnie wpuścili do Te Wał Enu z (ukrytą) kamerą; coby ten sam test…

    Taa zawsze się zastanawiam, przy takich okazjach, ile pan redaktur się przygotowuje do takiej gadki-szmatki w innostrannym jazyku.

  39. Posted July 8, 2008 at 22:11 | Permalink

    >> Verto
    Pan się zastanawiasz; a wrogie Ośrodki w mym Stałym Miejscu Zamieszkania – sugerują, że (niektórzy / -re) z Panów / Pań Redachtorów Suawnych…
    (ale to pisowska propaganda zapewne ;-)))

  40. Posted July 8, 2008 at 22:14 | Permalink

    ps.
    a w końcu i ja – z tych, no… „Obcych” – znam sigourney weaver; no i ten no… riplej.
    ale to już Słabo niestety…

  41. Posted July 8, 2008 at 22:58 | Permalink

    śmierdzi. genetycznie. A wszystko przez te … nawozy sztuczne. Oraz te… pozostałości pańszczyzny ;-)

  42. makowski
    Posted July 9, 2008 at 07:57 | Permalink

    >> Joe
    i Pani wiesz, że to był test.
    (a kto się teraz zaśmieje… wężykiem!)

One Trackback

  1. [...] – Panie Sąsiedzie czy podpisze Pan protest przeciwko? – czemu? – nie wiem ale już wszyscy podpisali… [...]

Post a Comment

Your email is never published nor shared. Required fields are marked *

*
*

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

  • [i dodam może, że nie mam żadnych oszczędności, ale…]


    Według Witolda Orłowskiego (…) wprowadzenie takiego podatku obciąży klientów banków, wzrosną opłaty za kredyty, spadną oprocentowania depozytów, banki wprowadzą zmiany w tabelach opłat i prowizji.
    To uderzenie w nasze oszczędności, które będą teraz podwójnie opodatkowane: podatek Belki plus ukryty podatek od banków – twierdzi Orłowski (…)
    Tydzień temu PiS przedstawiło jeszcze dalej idący pomysł niż koncepcja SLD – zastąpmy podatkiem bankowym planowaną podwyżkę VAT z 22 do 23 proc. Partia Jarosława Kaczyńskiego nie podała jednak żadnych szczegółów poza jednym – nowy podatek dałby 7 mld zł rocznie budżetowi. Wczoraj Donald Tusk nazwał tę propozycję „bałamutną”. – W przeciwieństwie do PiS my rozumiemy, że pieniądze w bankach należą do obywateli – komentował premier…
  • Sierpień w zrujnowanej stolicy

  • nie. nie kupie ci zabawki, kolejnej. masz ich tyle w domu, prawda? nie mozesz plakac w kazdym sklepie.

    dziecko, oceniam na 2 latka, zanosi sie placzem
    w domu pobawimy sie zabawkami, ktore masz, dobrze?
    dziecko ryczy nadal.
    wiesz, ze mamusia nie ma za duzo pieniedzy (zerkam nerwowo w strone mamusi, szybko oceniam torebke, buty. no raczej nie jest to bazarowa tandeta za grosze)
    oczywiscie taki argument nie mogl tez trafic do malucha. poglebil jedynie rozpacz…
    …i wiesz-kontynuuje mama dziecka, po znaczacej pauzie-ze jesli wszystkie pieniazki wydam na zabawki,
    to nie bede miala za co kupic jedzenia.
    i wtedy bedziesz glodna,
    przewrócisz się z głodu i umrzesz.
    chcesz tego??
    cisza.
    (…)
    a mamusia oddala sie czynnosci klikania w klawiature telefonu, celem wyslania pilnego smsa.