…w celu nadania Ważnego Komunikatu (pro-rządowego):
(…) Broniąc premiera powiedział, że ten bardzo troszczy się o swoją rodzinę zwłaszcza o chorą matkę i siostrę.
i Matka zawsze siedzi z tyłu.
…………………………
ps.
pozdrawiamy jednocześnie tym wpisem pana Verto; który, choć Opozycja – za rzadko pisze.
w naszym kraju Panie Verto – wolno jeszcze pisać źle i niesprawiedliwie; oczywiście z wyjątkiem dot. Premiera und Prezia.
i: demokracjanasza!niechRzyje!
niechRzyje!
niehRzyj!
hży!
…
Albrecht Dürer
George Orwell
kaszanka
tyci tyci

makowski>który, choć Opozycja – za rzadko pisze.
Za rzadko bo ma, niestety, inne rzeczy do roboty.
makowski>wolno jeszcze pisać źle i niesprawiedliwie
No wiesz:>>, a ja myślałem, że, wzorem naszych mediów, piszę w sposób obiektywny i wyważony. Co za zawód:)))).
Również pozdrawiam. ooops-a czytam regularnie, ale się nie zaciągam:).
i trawestując Prezydenta: to Verto jest problemem naszej demokracji…
“jest tylko jedna.”
bardzo ciekawe to premierowe nawrócenie ślub kościelny w 2005 r, ciekawe dla kogo? może dla wyborców pisu?
konformista rudy o!
aanne>bardzo ciekawe to premierowe nawrócenie ślub kościelny w 2005 r.
To już stare i niemodne wypominać Doniowi ślub.
Prezio>że “w normalnych regułach demokratycznych” ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego nie przegrałoby ubiegłorocznych wyborów.
JA-RO-SŁAW, JA-RO-SŁAW.
makokaczyński>a potem się okazuje, że to nieprawda…
No aż tak to chyba nie manipuluję:))))).
verto>> proszem mi wybaczyć! ja z tych co nie zawsze czytają do końca i nie zawsze za trendem nadążam
ps. jakby tak głośno dziś o tym nie szczekali to pewnie w niewiedzy bym umarła a tak już nawet ja wiem;-)
pps. a terza to jestem głodna wiedzy i domagam się ujawnienia na co choruje matka Donalda i dlaczego premier mieszkania siostrze nie załatwił i ta z chłopem i dzieckiem do dziś mieszka u matki? no bo jak swoim nic nie załatwił to ja zaczynam wątpić że nam/obcym coś załatwi;-)
premier palił marichuanę i się do tego przyznał (newsweek); to liberalna rewolta w 40 rocznicę rewolty’68 ;)
marihuanę …. ufff..
hu.
uf.
(= wyjaśniam: ja to gópi jestem. i tyle tylko.)
Hu.
Uf.
(= powinno.)
ps.
>> Verto
aż tak – nie.
ale ;-)
Marichuanę? Kiedy wtedy najlepszą cherbatą był Yunan.
ale Yunan był chiński; a Donek walczy o wolny tybet.
>>khair
sie siauo w przyzagrodowych dziaukach
na mszyce ofkorz
Albowiem mszyce jak gosiewski (und clinton)
– się nie zaciagają.
a przeczytauem dzisiaj, ze mszyce wyginuja
spowodu chinskich biedronek
po zezarciu mszyc biedronki biora sie za nasze (znaczy europejskie) biedronki
tybet