
(a znalezione tam)
……………………
a jakby o „Obrazę…”
(tychno… Uczuć.)
to może najpierw tego Pana:
no bo (niby, jednak…) Dobry Hsześcijanin, o Tatusia zatroskany; ale.
pole Land.

(a znalezione tam)
……………………
a jakby o „Obrazę…”
(tychno… Uczuć.)
to może najpierw tego Pana:
no bo (niby, jednak…) Dobry Hsześcijanin, o Tatusia zatroskany; ale.
pole Land.

nie. nie kupie ci zabawki, kolejnej. masz ich tyle w domu, prawda? nie mozesz plakac w kazdym sklepie.
dziecko, oceniam na 2 latka, zanosi sie placzem
w domu pobawimy sie zabawkami, ktore masz, dobrze?
dziecko ryczy nadal.
wiesz, ze mamusia nie ma za duzo pieniedzy (zerkam nerwowo w strone mamusi, szybko oceniam torebke, buty. no raczej nie jest to bazarowa tandeta za grosze)
oczywiscie taki argument nie mogl tez trafic do malucha. poglebil jedynie rozpacz…
…i wiesz-kontynuuje mama dziecka, po znaczacej pauzie-ze jesli wszystkie pieniazki wydam na zabawki,
to nie bede miala za co kupic jedzenia.
i wtedy bedziesz glodna,
przewrócisz się z głodu i umrzesz.
chcesz tego??
cisza.
(…)
a mamusia oddala sie czynnosci klikania w klawiature telefonu, celem wyslania pilnego smsa.
Albrecht Dürer
George Orwell
kaszanka
tyci tyci
8 Comments
ach, zapomniałbym:
wybaczajmy, wybaczajmy, wybaczajmy…
A ja widziałem Tuska w nieco innej, choć też religijnej, otoczce.
O tutaj:
http://powatch.blox.pl/2007/10/Polska-zasluguje-na-cud.html#ListaKomentarzy
też dobre; ale to (= Rzydowskie ;-)
lepsze ;-)
nie tyle twory, co POtwory popklultury
rzydowsko-niemeckie
abo i jeszcze Gorsze…
(= co niemożliwe ;-)
jaka obraza, zadna obraza, Don Ald jest nieskonczonym dobrem i bezbrzezna miloscia
tak.
i to w przeciwieństwie do jaroka; któren – nawet ze Wzrostu – troche przypomina (niektóre) Postaci z „gwiezdnych wojen”…