„To kawałek sznura elektrycznego, potocznie zwanego kablem” – mówi Girzyński i nie ukrywa, że to aluzja do skarg Aziewicza na temat poprzedniej imprezy posłów PiS w hotelu sejmowym.

i naprawdę sądzicie, że warto jeszcze o czymś pisać? a nie – jak pisał stary Jan Maria Hescheles…
Albrecht Dürer
George Orwell
kaszanka
tyci tyci

WARTO! Pisać zawsze warto, bo, do kurwy nędzy, być może tylko to nam pozostało!
głos wolny wolność na puszczy ubezpieczający?
warto, warto- dopiero teraz rozpoczyna się NAJLEPSZE
podobno on dostał nominację, bo tylko jemu kaczory mogą spojrzeć prosto w oczy, ale wiem wiem to marne tłumaczenia…ale zawsze jakieś;)
jaki rŻąd – takie tłumaczenie.
i nawet Dowcipy schodzą dziś na pis…
od dzis biore FUKTIOL
zem spalila, mialo byc:
FUKITOL
JEBACOL
ew.
CHWDPis
Rewolucja Hotelowa (majowa w czerwcu.)