no to do pracy. jak to po wyborach. z kalendarzykiem

W resorcie skarbu jest podsekretarz stanu, który jeździ służbowym samochodem i pracuje we własnym gabinecie, ale nie ma co robić. Powód? Minister Wojciech Jasiński nie przydzielił mu obowiązków.

no, może wie, że p. Pod-Sekretarz – się do niczego nie nadaje… to wtedy to słusznie zrobił!
ech, mądrzy ci nasi Ministrowie, panie…
a Chłop u nas ciemny; za to. choiną nie pali… prezerwatyw (nad-) używa…
ech, co za Kraj… nie ma Kim żądzy… no ten: Żądzić.
znaczy.
……………………………………………….
update:
podobno do czegoś się nadaje jednak…

This entry was posted in Politik&Parano…, mielone i bajaderki and tagged , . Bookmark the permalink. Post a comment or leave a trackback: Trackback URL.

7 Comments

  1. Posted November 28, 2006 at 11:33 | Permalink

    “ciemno wszedzie glucho wszedzie” i ta mgla;-)

  2. Posted November 28, 2006 at 12:04 | Permalink

    heheh oni wszyscy są z metody kalendarzykowej chyba

  3. Posted November 28, 2006 at 12:21 | Permalink

    proponuje wrocic do okresowych wylaczen pradu. tego mi brakuje do pelnego obrazu.

  4. makowski
    Posted November 28, 2006 at 12:50 | Permalink

    wszystko wraca.
    ale za 2-gim razem (2 podzielne przez IV-ry) – to Parodja jest…

  5. Posted November 28, 2006 at 12:51 | Permalink

    Następnym etapem będzie zestaw błogosławionych pozycji…

    A.

  6. b_hunter
    Posted November 28, 2006 at 16:30 | Permalink

    Fajnie, za komuny dawali w szkołach kalendarzyki SKO , tera będą dawać małżeńskie – kalendarzyk cieszy.

  7. Posted November 28, 2006 at 16:34 | Permalink

    najpierw Kasa – później Sex.

One Trackback

  1. By dzieci znajdujemy w… « pismoczki on November 28, 2006 at 13:02

    [...] – Babciu a co to jest kalendarzyk małżeński? – oj za Młody jesteś na takie świństwa. jedno ci tylko powiem że to jedyny słuszny kalendarzyk. – a czy z tego się biorą Dzieci? – a jasne! i twoja Mama z tego i Ty… i Smoczek. [...]

Post a Comment

Your email is never published nor shared. Required fields are marked *

*
*

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

  • [i dodam może, że nie mam żadnych oszczędności, ale…]


    Według Witolda Orłowskiego (…) wprowadzenie takiego podatku obciąży klientów banków, wzrosną opłaty za kredyty, spadną oprocentowania depozytów, banki wprowadzą zmiany w tabelach opłat i prowizji.
    To uderzenie w nasze oszczędności, które będą teraz podwójnie opodatkowane: podatek Belki plus ukryty podatek od banków – twierdzi Orłowski (…)
    Tydzień temu PiS przedstawiło jeszcze dalej idący pomysł niż koncepcja SLD – zastąpmy podatkiem bankowym planowaną podwyżkę VAT z 22 do 23 proc. Partia Jarosława Kaczyńskiego nie podała jednak żadnych szczegółów poza jednym – nowy podatek dałby 7 mld zł rocznie budżetowi. Wczoraj Donald Tusk nazwał tę propozycję „bałamutną”. – W przeciwieństwie do PiS my rozumiemy, że pieniądze w bankach należą do obywateli – komentował premier…
  • Sierpień w zrujnowanej stolicy

  • nie. nie kupie ci zabawki, kolejnej. masz ich tyle w domu, prawda? nie mozesz plakac w kazdym sklepie.

    dziecko, oceniam na 2 latka, zanosi sie placzem
    w domu pobawimy sie zabawkami, ktore masz, dobrze?
    dziecko ryczy nadal.
    wiesz, ze mamusia nie ma za duzo pieniedzy (zerkam nerwowo w strone mamusi, szybko oceniam torebke, buty. no raczej nie jest to bazarowa tandeta za grosze)
    oczywiscie taki argument nie mogl tez trafic do malucha. poglebil jedynie rozpacz…
    …i wiesz-kontynuuje mama dziecka, po znaczacej pauzie-ze jesli wszystkie pieniazki wydam na zabawki,
    to nie bede miala za co kupic jedzenia.
    i wtedy bedziesz glodna,
    przewrócisz się z głodu i umrzesz.
    chcesz tego??
    cisza.
    (…)
    a mamusia oddala sie czynnosci klikania w klawiature telefonu, celem wyslania pilnego smsa.