Monthly Archives: September 2009

61szy dzień Powstania: powoli Finiszujemy…

tram, tam ta dam dam tra ta ta ta ta tam… UPDATE: nasi Bracia (= słowianie) też Walczą. za naszą i Waszą, za wisłą. (i to „siemnadcotowo janwarja”. albo może Nojabrja…) (via Junk.)
Posted in bliskie spotkania z Trzecim gatunkiem | 10 Comments

60ty dzień Powstania: pluralistyczny do Bólu

1. czy Artyście wolno gwałcić 13letnie Prostytutki? odp. tak, ale tylko na Bazie osobistego Cierpienia – Ja znam człowieka, który wyszedł z getta, jest tragiczny i strasznie mroczny. To człowiek, który otarł się o niesłychanie czarne strony świata (…) – Zeznania kobiety są mało wiarygodne. Ja nie wierzę w niewinność, ona nie robi wrażenia osoby, [...]
Posted in bliskie spotkania z Trzecim gatunkiem | 20 Comments

59ty dzień Powstania (dedykowany kongresowi Kury polskiej; jak pisze Pan V. – wiadomo…)

tratatam. podatki, regulacje, regulacje, podatki. wszyscy proponują to samo, tylko żeby do własnego dzioba szło. państwowy urzędnik będzie oczywiście bezstronnie ustalał, które dzieła należy wykupić i udostępniać za darmo. bo wie które są lepsze a które gorsze. może to niech będzie ten sam urzędnik, który ustala tabelę opłat – przyda się tu jego rozległa ekspertyza. [...]
Posted in mielone i bajaderki | 15 Comments

58my dzień Powstania (już nieco Smutnawy.)

tram Ta ta tam…
Posted in mielone i bajaderki | 7 Comments

56my dzień Powstania

pif paf.
Posted in bliskie spotkania z Trzecim gatunkiem | 10 Comments

56ty dzień Powstania

Bum. Bum.
Posted in bliskie spotkania z Trzecim gatunkiem | 2 Comments

55ty dzień Powstania

[…] dziś: tajna Misja. szczegóły poufne. po przeczytaniu – tę informację spalić i zjeść w Toalecie. Tajne specjalnego zarachowania. [wiecej info moze kiedyś]
Posted in mielone i bajaderki | 10 Comments

54ty: Powstania („Żałobny no name”)

i przebijam. dam 4ry dni Żałoby; albo i Tydzień… 16. i 17. ofiara katastrofy w kopalni „Wujek-Śląsk” kto sprawdza? ps.
Posted in mielone i bajaderki | 5 Comments

(nadal) 53ci dzień Powstania („Żałobny 2gi”)

i Sojusznicy nam nie pomagają, oj, nie…
Posted in mielone i bajaderki | 3 Comments

53ci: przepraszający dzień Powstania („Żałobny 2gi”)

- Tego bloga nikt mi nie doradzał, zresztą cały program Bloga ze względu na żałobę narodową jest zmieniony. Ten blog to była chwila, kwestia nastroju, a także tradycji związanej z publiczną rozmową. Nie chciałem uczynić niczego, co mogłoby być niewłaściwe. Jest moje przepraszam i na tym zamknijmy dyskusję…
Posted in Politik&Parano… | 2 Comments

52gi: Rolniczy dzień Powstania („Żałobny 1szy”)

…był wczoraj zasadniczo; ale tyle – Radości, tyle Refleksji – i tyle Słusznej Dumy z Trudu Rąk Spracowanych… Prezydent wysłuchał także przyśpiewek ludowych; podczas jednej z nich zatańczył wraz z małżonką w otoczeniu zespołu ludowego. Jak później przyznał prezydent, był to jego pierwszy, publicznie wykonany taniec.
Posted in bliskie spotkania z Trzecim gatunkiem | 7 Comments

51szy, okrągły dzień Powstania: kolejne Tragedje…

co sadzicie o mocherach za kółkiem -prosze o opini, dużo mocherów za kierownica -uwaga na nie ,nie mają pojęcia o jeżdzie ,a koło Europekskiej -katastrofa ,tam remontujemy blok, taka jedna jak naćpana biała mazda albo Oplem srebrnym jeżdzi-LUDZIE Uwazajcie Sadzimy, ze sa mniej niebezpieczni i nieobliczalni od nacpanych gowniarzy w wieku 17-25 lat, ktorzy kupili [...]
Posted in mielone i bajaderki | 9 Comments