„Ewolucja polskiej polityki”
Monthly Archives: May 2009
ja też chcę zostać Ministrem (= Finansów). mam kfaliwika… no, te, no…!
Tu chodziło o formułę luźnej, swobodnej rozmowy, dawania upustu swojej wyobraźni… wytrysk po ważny.
Posted in Politik&Parano… Leave a comment
karol marx na etacie w niemieckiej (acz polskojęzycznej oczywi.) gazecie
na Dzieńdobry (= Pan Romek znalazł): to już nawet nie tysiąc dwieście to tak nieco o Popycie i Podaży; niektórym. świat jest Prosty, generalnie. a szczegóły…
dawno nie było Rękawiczek. tęskniliście?
ps. (znaczy: peezel) Spokojnie, za to bułka z polskiej mąki będzie zdecydowanie lepsza. z zasady. par tiapol ska… par tiapol ska… par… (a co tam u Was towarzyszku w życiu ro…)
Posted in Politik&Parano… 7 Comments
już tylko…
1. nie mam Wyższych Wartości 2. (podobno) rozsyłam Spam (tak, wiem: to te cholerne serwisy społecznościowe, gdzie się nieopacznie i w Naiwnym Optymiźmie… a teraz.) 3. nie można mnie Ludziom pokazać (= to Rzona) – bo jestem Niepoważny (łagodnie mówiąc) 4. no to jusszztylko Sztuka mnie została. (= ostatnia Przystań Demoralizacji w Dzisiejszych nad wyraz [...]
nie zgadniecie: nadal mam wszystko w…
– Zaplanowaliśmy stojącą postać poety z orłem pod stopami, otoczonego granitowymi tablicami… tak, norwid uwielbiał (zapewne) pomniki… i deptanie Orła. co dzień, rano – od Małego lubił tak sobie podeptać; aż Mamusia krzyczała. (w załączeniu: rękawiczka norwida. i resztki Orła [= cień]; ktorego sprzedaż – byłaby skandalem… no, wandzia: skocz do wisełki dziecko… no, już! [...]
„głos katolicki katolickość ube…”
oto pokolenie „róbta co chceta” ~Luigi_vampa
nadal… wiadomo. no to pomarudzimy.
decyzja środowiskowa została zaskarżona m.in. przez mieszkańców Magdalenki, którzy sprzeciwiają się budowie węzła drogowego kilkaset metrów od ich domów… gdyż, jak powszechnie wiadomo – samochód to rzecz dobra; pod warunkiem, że podwozi nasz – pod sam dom (= w magdalence, gdzie cisza i spokój…) oraz cudownie znika zaraz później (coby go nie ukradli). (a węzeł [...]
z okazji (tzw.) Debaty o finansach Państwa
i ponieważ nikomu nie chce się pisać (= dzwonić czy komentować…) – dajemy dziś Grób Nieznanego Ekonomisty w warszawie. w wiosennym deszczu i tuż po Zachodzie słońca. cześć jego pamięci! (po Legli na po Luuu…)
Posted in punky reggae party 10 Comments
info o stanie Wód
nie ma mnie. (a zresztą? kogo to…) no to: Według najnowszych sondaży jedynie 13% Polaków zamierza zagłosować w nadchodzących wyborach do Parlamentu Europejskiego. 87% z nas nie jest zainteresowana tym, kto będzie reprezentował Polskę na forum europejskim. Jednocześnie członkostwo Polski w Unii Europejskiej popiera 82% mieszkańców kraju nad Wisłą. Czy my całkiem zwariowaliśmy? nie, psze [...]
Posted in mielone i bajaderki 21 Comments
nie myślę; ale.
ps. czy nie sądzicie, że Rollingstonsi – w tym martina scorsese filmie – przypominają trochę Braci Marx? mnie: tak.
Posted in no comments, punky reggae party 7 Comments



Albrecht Dürer
George Orwell
kaszanka
tyci tyci








alleluja (wigilia ale.)