„Ewolucja polskiej polityki”
Monthly Archives: July 2006
fanfary i werble.
uwaga! poniższy text jest kompletnie niesłuszny i nie przeznaczony dla Młodzieży (w tym: patriotycznej). tak, wiem: zdjęcie już było. wszystko już było; u mnie.
rewolucja na ostrzu naszych bagnetów, kos, siekier i noży.
– a czemu Babcia płacze? i mówi, że znów przyjdą bolszewicy z nożami i wszystko zabiorą? – nie wiem. widocznie znów słuchała wiadomości.
„kod jana matejki”
Cudze ganicie, swego nie znacie – skandalizująca powieść Damiana Barda Kod Jana Matejki nie doczekała się dotychczas słów potępienia, na jakie zasługuje!
ke sera, sera…
Używany do wygładzania zmarszczek jad kiełbasiany – Botox – nie powinien być stosowany przez muzułmanów – orzekły najwyższe autorytety religijne Malezji. (…) Na ostatnim spotkaniu Rady zadecydowano także, że zakazana będzie muzyka black metal (…) Natomiast spożywanie sera okazało się zgodne z duchem islamu. sera naszego powszedniego.
przydałoby się coś Optymistycznego, prawda?
no to: kawka, ciacho ze śliwą… a do Czytania: od kolegi Jah‘a; z lekkim hi-hotem; bo nigdy nie przepadałem za bardzo za tą pioseneczką w krajowej adaptacji: Okazuje się, że legendarny bard Lluis Llach, zaproszony na obchody Poznańskiego Czerwca autor „Estaki”, inspiracji „Murów” Jacka Karczmarskiego – to czystej krwi gej… i teraz widać, kto doradzał… [...]
Posted in polskie blogi, sztuka mięsa… Tagged artefakty, europa, Freudiana, muzyka, propaganda, wolność 13 Comments
pajacyk BiS.
– Pajacyku! masz konkurencję… – jak to? – Dziadziu, jemu też przeczytaj, co cię tak rozśmieszyło! …dziennikarz gazety spytał o brak poczucia humoru premiera. Jarosław Kaczyński odpowiedział, że to nieprawda, ale tego to już naprawdę nie potrafi odkłamać. I sam postawił pytanie: – Mam dowcipy opowiadać czy wystawić przed Kancelarią jakąś arenę i w żółtych [...]
lux ex Oriente
– Dziadziu, czemu czytasz radziecką gazetę? – bo tylko w nich piszą Prawdę… „Powstaje nieodparte wrażenie, że Polacy nauczyli się żyć bez kierownictwa swojego kraju. Władza – sobie, a społeczeństwo – sobie. Rząd przychodzi i odchodzi – liberałowie, lewica, konserwatyści. A na realne życie ta karuzela nie ma wpływu” – konkluduje dziennik.
a Wilk na Przewodniczacego. a Babcia na sekretarkę. a Kapturka rozliczyć!
– a czego komisja prawdy i sprawiedliwości szuka w lesie? przecież las to dżungla… – nie. w naszych lasach porządek być musi. już Oni się o to zatroszczą. – jacy oni? – no, wilk, zając, babcia… – nasza babcia? – nie. Babcia Narodu.
demokracja.
– Pajacyku, czemu Dziadziuś mówi, że jest większością narodu? – bo nie wie, czy pójdzie na wybory. jak większość. a większość – to demokracja. – a ja jestem większością? – nie. ty jesteś mniejszością. – czemu? przecież ja wiem, że na wybory nie pójdę… jak Większość.
bo cóż to jest: Propaganda?
no, powiem, ruszyło mnie. i już wczoraj, nieśmiało… ale ja, o tym – to od dawna jakoś. trudne dzieciństwo, czy co?
Posted in mark-e-think?, polskie blogi Tagged artefakty, europa, język, komunizm, manipulacje, media, polityka, propaganda 26 Comments
idą inne czasy. na szczęście.
Moja teczka… A czy ja moge ujawnic nazwiska ksiezy, ktorzy teraz mnie inwigiluja, wypytuja o mnie sasaidow i trzymaja teczki na moj temat w parafii? Czy jeszcze za wczesnie? ~Glono-jad (z dedykacją dla dyskutantów u Azraela; ze szczególnym uwzględnieniem niejakiego darasa…)



Albrecht Dürer
George Orwell
kaszanka
tyci tyci








miczurin dziś.